Babka z marcepanem i gruszkami

Kulinarny aforyzmOwoce zwycięstwa? Gruszki na wierzbie. Stanisław Jerzy Lec


Miałam w lodówce resztę masy marcepanowej i przepis Liski na babkę z marcepanem bardzo mi się spodobał. Ponieważ miałam 100 g masy marcepanowej dodałam jej więcej niż w oryginalnym przepisie. Chyba dlatego ciasto jest ciemniejsze niż u Liski. Poza tym nie miałam esencji waniliowej dodałam esencji migdałowej, która zasadniczo pasuje do marcepanu. Moja forma do babki jest większa, więc ciasto wyszło dosyć niskie. Chyba ta porcja ciasta pasuje bardziej do takiej mniejszej foremki. Ciasto wyszło mięciutkie, pachnące migdałami i słodkie, ale mam w domu chętnych na słodkości. Szkoda, że nie na zupę z dyni…..

Składniki
Ciasto:
– 200 g mąki
– 200 g cukru
– 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
– 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
– szczypta soli
– 170 g masła
– 1 jajko
– 2 żółtka
– 160 g kwaśnej śmietany
– cukier waniliowy
– 1 gruszka 

Krem migdałowy:
– 60 g masy marcepanowej
– 60 g cukru
– 60 g masła
– 1/2 łyżeczki esencji waniliowej (ja dodałam migdałowej)
– 1 jajko
– 15 g mąki

Wszystkie składniki kremu migdałowego zmiksować. Jajka, żółtka, wanilię i 3 łyżki śmietany wymieszać. W drugiej misce wymieszać mąkę, cukier, proszek, sodę i sól. Miksując dodawać masło, następnie masę jajeczno-śmietanową. Formę do babki wysmarować masłem i wysypać dokładnie tartą bułką. Wlać ciasto. Szpatułką zrobić wgłębienie na środku ciasta i wlać we nie krem marcepanowy (tak samo jak Liska wymieszałam ciasto z masą migdałową). Na wierzchu ułożyć plasterki gruszki. Ciasto piec 50-50 minut w temp. 175°C.

Hiszpańska zupa z dyni

Kulinarny aforyzmOwoc zakazany smakuje najlepiej. Owidiusz


Na Festiwal Dyni sprobowałam zrobić zupę z dyni, zresztą po raz pierwszy. No cóż, zupa wyszła smaczna, ale jednak to nie to co tygrysy lubią najbardziej. Jednak preferuję zupy, które konsystencją nie przypominają zupek dla niemowląt. Moja druga połowa w ogóle odmówiła jedzenie, więc teraz muszę jakość zjeść cały gar sama. Przepis oparty jest na przepisie ze strony http://www.chefkoch.de. Ja użyłam dyni hokaiddo, bo jest mniejsza oraz dodałam ostrą paprykę.

Składniki
– 1 dynia (1,5 – 2, 5 kg)
– 2 cebule
– 3 ziemniaki
– 3 pomidory 
– 1 łyżka koncentratu pomidorowego
– 1 łyżka masła
– pół łyżeczki kurkumy
– pół łyżeczki ostrej papryki (użyłam suszoną paprykę w płatkach)
– pieprz, sól, olej,  
– 1 śmietana

Dynię obrać, wypestkować, pokroić na małe kawałki. Cebule obrać i pokroić na plasterki. Podsmażyć na oleju cebule, dodać dynię i chwilę razem smażyć. Dodać 2 litry wody oraz obrane i pokrojone na kawałki ziemniaki. Pomidory sparzyć, obrać ze skóry i wypestkować. Dodać do zupy pomidory, koncentrat pomidorowy, kurkumę, ostrą paprykę i gotować 30 – 40 minut. Zupę zmiksować, zagotować. Śmietanę zahartować i dodać do zupy. Doprawić pieprzem i solą.

Na szczęście po ugotowaniu zupy pozostał mi mały bonus w postaci pestek z dyni, które uwielbiam. Można je wysuszyć w piekarniku w temperaturze 60°C przez około godzinę. Drzwiczki piekarnika najlepiej zostawić uchylone.

 

Czerwony Śledź

Kulinarny aforyzm: Kto zna gorycz, zna prawdziwy smak potrawy. Talmud


Naszła mnie ochota na ryby, więc sięgnełam po jeden z moich ulubionych przepisów na czerwone śledzie ze strony Ugotuj.to.

Składniki
– 4 sprawione filety śledziowe (ja użyłam matjasów w oleju, którego część wykorzystałam do smażenia cebuli)
– 3 cebule
– 70 ml oleju
– 1 mała puszka koncentratu pomidorowego
– sól, cukier, papryka, pieprz

Cebulę posiekaj, zeszklij na oleju. Dodaj koncentrat i nieco wody. Przypraw, podgrzewaj minutę, ostudź. Śledzie pokrój na kawałki, ułóż w słoju, przekładając każdą warstwę cebulą. Pozostaw na noc w lodówce.

Czerwona kapusta z winem

Kulinarny aforyzm: Życie jest jak kuchnia – aby zrobić w niej cokolwiek, trzeba pobrudzić ręce. Honoré de Balzac


Miała być to moja propozycja na Święto kapusty, niestety trochę spóźniona, tzn. zdjęcie zrobiłam wczoraj, ale nie dałam już rady zrobić wpisu na blogu. Kapusta podana była z kaczką. Niestety brak mi zdjęcia całej potrawy, ponieważ goście byli szybsi i wszystko zjedli! 

Składniki:
– 1 czerwona kapusta
– 2-3 cebule
– 1 szklanka czerwonego wytrawnego wina
– 2 szklanki wody
– 1/3 szklanki octu (tym razem użyłam jabłkowego i kapusta smakowała świetnie)
– 1 jabłko
– sól, cynamon, cukier, pieprz, olej lub masło

Cebulę obrać i pokroić w plastry. Kapustę oczyścić, umyć i drobno poszatkować. Jabłko obrać i zetrzeć na tarce. Cebulę zeszklić na oleju lub maśle, dodać kapustę, chwilę razem smażyć, wlać wino, ocet, wodę, jabłko, szczyptę cynamonu, cukier (1-2 łyżki) i dusić pod przykryciem do miękkości. Przed końcem duszenia doprawić pieprzem i solą. 

Barszcz zwany ukraińskim wersja wegetariańska

Kulinarny aforyzmJedynym sposobem utrzymania zdrowia jest jedzenie tego, czego nie lubisz, picie tego, czego nie chcesz, i robienie tego, na co nie masz ochoty. Mark Twain


Moja propozycja na „Różowy tydzień” (Drogie Panie badajcie się regularnie bo naprawdę warto! U mnie w rodzinie był przypadek tego schorzenia, ale dzięki szybkiej interwencji lekarza wszystko skończyło sie dobrze, dlatego ja też regularnie chodzę na badania!) to barszcz ukraiński. Zrobiło się ostatnio trochę zimno, więc rozgrzewająca zupa będzie jak najbardziej na miejscu. Ciekawe tylko jak ta zupa wygląda na Ukrainie… prawdopodobnie nasza polska wersja jest całkiem inna. Tym razem dokonałam jednej modyfikacji, z barku selera korzeniowego użyłam selera naciowego i zasadniczo smakuje tak samo. Poza tym kiedy już wszystkie składniki były pokrojone okazało się, że nie mam kapusty, więc tym razem zupa jest bez kapusty.

Składniki
– pęczek włoszczyzny (2-3 marchewki, 1-2 korzenie pietruszki, 1 seler)
– 15 dag kapusty
– 4 buraki
– 4 ziemniaki
– 4 świeże pomidory lub 1 puszka pomidorów 
– 10 dag fasoli Jasiek lub perłowej
– 1 łyżka masła
– 1-2 łyżki przecieru pomidorowego
– 3/4 szklanki śmietany
– 1 łyżka mąki
– sól, cukier, czosnek, pieprz, ocet lub sok z cytryny
– posiekany koperek

Fasolę namoczyć na noc i ugotować w osolonej wodzie . Buraki, marchew, seler oraz korzeń pietruszki obrać i zetrzeć na grubej tarce. Kapustę drobno pokroić. Gotować warzywa około 20 minut. Dodać pokrojone w kostkę ziemniaki oraz obrane ze skóry pomidory, gotować do miękkości. Dodać, ugotowaną fasolę oraz przecier pomidorowy, masło. Doprawić solą, cukrem, pieprzem, octem lub sokiem z cytryny (ilość zależy od smaku, ja dodałam 2 łyżki soku) oraz dodać 2-3 ząbki czosnku (przecisnięte przez praskę). Śmietanę wymieszać z łyżką mąki, zahartować i dodać do zupy. Podawać z koperkiem.