Kapuśniak i zima w Edmonton

Kulinarny aforyzm: Kto nie je zupy, ten umrzeć musi. Wacław Szymanowski


Tutaj zima na całego, chociaż obecnie jest dosyć ciepło czyli -4 stopnie. Jednak pod koniec tygodnia temperatura ma wynieść poniżej -25 stopni. Na szczęście można kupić tutaj bardzo lekkie i ciepłe ubrania, jak na przykład buty, które mają być wystarczające nawet w temperaturze -40 stopni. Ja jednak oprócz ciepłych ubrań przygotowałam również rozgrzewający kapuśniak z kiszonej kapusty. W Edmonton można z łatwością kupić polską kwaszoną kapustę. Podczas pobytu w Niemczech sprobowałam ugotować kapuśniak na niemieckiej kiszonej kapuście, ale zakończyło się to całkowitą porażką, ponieważ niemiecka kapusta jest za mało kwaśna i zazwyczaj dodaje się do niej wina (tzn. w regionie Nadrenii-Westfalii, gdzie mieszkałam). Moja zupa została podana z chlebem koperkowym.

Zima

Zima

Buty

Zima

Zima

Składniki:

– 1 cebula

– 3-4 ziemniaki

– 0,75 kg kapusty kiszonej

– 25 dag wędzonego boczku

– olej, pieprz, sól

Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę i ugotować w osolonej wodzie. Boczek drobno pokroić i smażyć, aż wytopi się z niego tłuszcz, następnie dodać pokrojoną w kostę cebulę i czosnek. Dalej smażyć, dodać posiekaną kapustę kiszoną. Smażyć ok. 5 minut i zalać wodą. Dusić 20-30 minut. Dodać ugotowane ziemniaki, doprawić solą i pieprzem.

Kapusniak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s