Perskie lody szafranowe

Kulinarny aforyzm: Chociaż dni mego życia, dzień pierwszy, dzień wtóry/przepłynęły jak wody, przeminęły z wiatrem/o dwa dni się nie troszczę, o te dwa dni nie dbam/o dzień, który przeminął dzień, który nie nadszedł. Omar Chajjam


Tego typu lody zwane są w Iranie tradycyjnymi, w odróżnieniu od innych smaków. Przygotowanie tych lodów według tradycyjnej receptury jest raczej trudne, ponieważ zawiera 2 składniki, które raczej ciężko zakupić – sahlab (mielony korzeń orchidei) oraz mastyks. Dlatego zdecydowałam się na uproszczony przepis z książki “New Persian Cooking: A Fresh Approach to the Classic Cuisine of Iran” Jili Dana-Haeri oraz Shahrzad Ghorashian. Przepis ten podoba mi się, gdyż nie zawiera żółtek, a ja wolę przygotowywać w domu właśnie takie lody. Lody można wymieszać z pistacjami. Ja posypałam je suszonymi płatkami róży. Przepis jest moją propozycją w ramach akcji Szafranowa Kulinaria

Lody szafranowe

Składniki:

 – 600 ml mleka pełnotłustego

–  600 ml śmietanki 36%

– 400 ml mleka skondensowanego słodzonego

– duża szczypta szafranu w nitkach

Szafran rozdrobnić (najlepiej w moździerzu). Zagotować mleko z szafranem oraz śmietanką. Zmniejszyć gaz i gotować 20-25 minut mieszając od czasu do czasu. Zdjać z gazu. Dodać mleko skondensowane. Dobrze wymieszać. Przelać do pojemnika. Ostudzić, a następnie schłodzić w lodowce (najmniej 2 godziny, najlepiej przez noc). Można użyć maszynki do lodów. Ja przelałam masę do pojemnika, wstawiłam do zamrażalnika, a następnie mieszałam mniej więcej co godzinę (5 razy).

Lody szafranowe

Piernik marchwiowo-orzechowy

Kulinarny aforyzm: Ziemia zapewnia wystarczająco wiele by zaspokoić potrzeby każdego człowieka, ale nie jego żądze. Ghandi


Szybki piernik, który nie musi dojrzewać, jak na przykład mój piernik sułtański. Przepis znaleziony na stronie Na miotle. Porcja podana w przepisie wystarczy na 30-cm keksówkę. Jest to moja propozycja w ramach akcji VI Festiwal Pierniczków oraz Wigilia 2012.

Składniki:

– 5  jajek

– 450 g mąki pszennej

– 250 g miodu

– 3  tarte marchewki (ok. 2 szklanek)

– 2 łyżki kakao

– 20 g przyprawy do piernika

– 2 łyżeczki sody

– 1 szklanka cukru

– 4 łyżki melasy

– 100 g masła

– 1 szklanka mielonych orzechów włoskich

Mąkę, kakao, sodę i przyprawę do piernika przesiać przez sitko do miski. Masło utrzeć z cukrem, pod koniec ucierania dodać żółtka. Do masy maślano – żółtkowej dodać na przemian mąkę z przyprawami, orzechy  i marchewkę. Pod koniec ucierania dodać miód, karmel i ubitą pianę z białek. Piernik piec w temperaturze 180 stopni przez ok. 1 godzinę.

Piernik sułtański, etap II

Kulinarny aforyzm: Gdy w świętą Barbarę gęś chodzi po lodzie, to Boże Narodzenie będzie po wodzie. Przysłowie polskie


Mój piernik dojrzewał w lodówce ok. 5 tygodni. Po tym czasie należy podzielić ciasto na 2 części. Rozwałkować,  przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 30 minut. Placki ostudzić i schować w ciemnym miejscu na ok. 1 tydzień, aby piernik skruszał. Wkrótce podam przepis na nadzienie. Przepis pochodzi z książki Hanny Szymanderskiej „Polska Wigilia”.

Bułki z ziarnami

Kulinarny aforyzm: Temu, kto ofiarował ci kroplę wody, zapłać niewysychającym nigdy źródełkiem. Denis Diderot


Przepis ze strony Around the kitchen table.

Bulki z ziarnami 

Składniki:

Zaczyn

– 340 g mieszanki różnych rodzajów mąki (u mnie pszenna chlebowa oraz pełnoziarnista i żytnia razowa)

– 2 łyżeczki drożdży instant (lub 10g drożdży świeżych)

– 340 g ciepłej wody

Ciasto właściwe

– 215 g pszennej białej mąki chlebowej

– opcjonalnie 50 g letniej wody (jeśli ciasto jest zbyt suche lub zbyt gęste)

– 2 i 1/2 łyżeczki soli

– 1 łyżka miodu

– 1 jajko

– 5 łyżek oleju roślinnego

– 5 łyżek mieszanych ziaren (płatki owsiane, sezam, siemię lniane, słonecznik, dynia) uprażonych na suchej patelni

– 1 jajko do posmarowania bułek

Drożdże wymieszać z mąką i wodą. Przykryć folią i odstawić na 2 godziny w temperaturze pokojowej. Do zaczynu dodać pozostałe składniki (oprócz oleju) i wymieszać. Gdy składniki się połączą dodać olej i wyrobić miękkie, elastyczne ciasto – mikserem przez 15 minut, ręcznie przez 30 minut. Z ciasta uformować kulę, włożyć ją do naoliwionej misy, zakryć folią i wstawić do lodówki na całą noc (ja nie miałam czasu, więc odstawiłam ciasto od razu na 2 godziny do wyrośnięcia). Na drugi dzień podzielić ciasto na 12 kulek i uformować bułki.  Poukładać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, odstawić pod przykryciem do wyrośnięcia na 2 – 2.5 godziny. Posmarować bułki rozbełtanym jajkiem, posypać ziarnami. Piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 25 minut.

Bulki z ziarnami