Gołąbki z kaszą gryczaną i grzybami

Gotujemy po polsku!

Kulinarny aforyzm: Człowiek, który żyje jak zboże, staje się słomą historii. Thomas Jefferson    


Moim motywem przewodnim w tegorocznej akcji Gotujemy po polsku, której patronem jest serwis zPierwszegoTłoczenia.pl będzie kasza. Na początek proponuję coś z kaszą gryczną czyli gołąbki. Pierwszy raz jadłam takie gołąki w domu koleżanki (było to dla niej typowe danie podawane na Wigilię), której rodzina pochodzi z Kresów (we Wrocławiu wciąż można zauważyć element tej kuchni, a z dzieciństwa pamiętam wciąż osoby z “zaciągającym” akcentem). Bardzo chciałam ugotować takie same gołąbki, ale było to już parę lat temu, więc z pamięci raczej trudno odtworzyć ten przepis. Moje gołąbki to kompilacja różnych przepisów, ale do tych zapamiętanych brakuje im bardzo dużoooo!

Składniki:

– 2 szklanki kaszy gryczanej

– 10 dag grzybów suszonych

– 1 główka kapusty

– 2 duże cebule

– 2 łyżki mąki

– olej, sól, pieprz

Grzyby namoczyć, najlepiej na noc. Ugotować do miękkości i posiekać. Kasza przygotowana została wg. przepisu z ksiażki „W staropolskiej kuchni“. 1 szklankę kaszy gryczanej zalać  1 i ¼ szklanki wrzącej osolonej wody (lub wywaru z grzybów). Gotować na małym ogniu tak długo, aż kasza wchłonie wodę. Nakryć garnek pokrywką i wstawić do piekarnika nagrzanego do 50-60 stopni na 40 minut. Wymieszać grzybz z ugotowaną kaszą i posiekaną, podsmażoną cebulą. Doprawić solą i pieprzem. Kapustę obrać z liści zewnętrznych, wyciąć głąb i obgotować w posolonej wodzie. Zdejmować liście z ugotowanej kapusty. Następnie ułożyć kilka zewnętrznych liści w brytfannie, garnku lub naczyniu żaroodpornym na spodzie. Zawijać farsz w liście, a następnie obsmażyć gołąbki na rozgrzanym oleju. Układać warstwami w naczyniu, nakryć liśćmi kapusty, zalać wodą lub wywarem z grzybów. Dusić w piekarniku około 1 godziny. Ja podałam gołąbki z sosem pieczarkowym, bo niestety nie miałam więcej grzybów.

Niedzielny obiad

Kulinarny aforyzm: Włoch się sałatą karmi, Polak na nie schudnie. Aleksander Fredro


 Czyli kotlety mielone z sosem pieczarkowym, kasza gryczana i surówka. Mniam!

Kasza:

Kaszę gotuje zwasze wg. przepisu z ksiażki „W staropolskiej kuchni“. 1 szklankę kaszy gryczanej zalewam  1 i ¼ szklanki wrzącej osolonej wody. Gotuję na małym ogniu tak długo, aż kasza wchłonie wodę. Nakrywam garnek pokrywką i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 50-60 stopni na 40 minut.

Kotlety:

– 0,5 kg mielonego mięsa wieprzowo-wołowego

– 1 cebula starta na tarce

– 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę

– 3-4 łyżki bułki tartej (czasami trzeba dodać więcej)

– pieprz, sól, paprika, dowolne zioła (u mnie trochę koperku oraz pietruszki)

Składniki wymieszać. Formować kotlety i obtaczać je w mące. Podsmażyć na rozgrzanym oleju z obu stron. Przełożyć do rondla.

Sos:

– 30-40 dag pieczarek

– 20 dag jogurtu lub śmietany

– 1 łyżka mąki

– pieprz, sól

Posiekane pieczarki podsmażyć na tłuszczu pozostałym ze smażenia kotletów. Dodać 1 łyżkę mąki. Chwilę smażyć i dodać 0,5 l wody. Zagotować ciągle mieszając. Doprawić pieprzem oraz solą. Śmietanę lub jogurt zahartować i dodać do sosu. Sosem zalać kotlety i podgrzać.

Surówka:

– 1 sałata rzymska

– 1 pomidor

– 1 marchewka

– zioła – koperek, pietruszka, mięta

– 1 ząbek czosnku

– 3 łyżki oliwy

– 1 łyżka octu winnego

– pieprz, sól

Marchewkę obrać i utrzeć na tarce. Pomidora drobno pokroić. Sałate oraz zioła grubo pokroić. Wymieszać i polać sosem przygotowanym z czosnku, soli pieprzu oraz octu i oliwy.

Zrazy z kaszy gryczanej

Kulinarny aforyzm: Cierpliwość jest drzewem, które ma gorzkie korzenie, ale bardzo słodkie owoce. Przysłowie perskie


Przepis znalazłam na stronie Apparecchiamo. Natomiast kaszę ugotowałam według przepisu na kaszę gryczaną odsmażaną z książki „W staropolskiej kuchni“. Na pewno jest to pyszny bezmięsny obiad, a poza tym bardzo lubię kaszę i zawsze szukam jakichś nowych na nią przepisów.

Składniki:

– 1 szklanka kaszy gryczanej

– 1 jajo

– 150 g oczyszczonych świeżych grzybów (niestety miałam dostęp tylko do pieczarek)

– 1 cebula

– masło (do smażenia)

– mąka

– bułka tarta

– kilka słupków żółtego sera

– tymianek, sól, pieprz

Pieczarki posiekać, podsmażyć z masłem oraz cebulą, doprawić solą, pieprzem i tymiankiem. Kaszę gryczaną zalać 0,7 l wrzącej osolonej wody i gotować na małym ogniu tak długo, aż kasza wchłonie wodę. Nakryć garnek pokrywką i wstawić do średnio nagrzanego piekarnika na 40 minut. Kasza ugotowana w ten sposób będzie bardziej miękka i będzie łatwiej ją formować. Ostudzić, wbić jajo i dodać tyle mąki, aby masa dała się formować. W razie potrzeby dosolić. Robić z niej podłużne placuszki, ułożyć na każdym słupek sera, pieczarkowe nadzienie i zwijać. Posypać tartą bułką i smażyć na gorącym tłuszczu. Ułożyć w żaroodpornym naczyniu, wstawić do gorącego piekarnika na 10 – 15 minut. Podawać polane dowolnym sosem (u mnie pieczarkowy).

Sałatka z kaszy gryczanej

II Bar sałatkowy zaproszenie

Kulinarny aforyzmNieuk ksiądz, doktor, kucharz – siebie i ludzi w zdrowiu zawodzą. Jan Żabczyc


Bardzo dobra sałatka, chociaż wcale się tego nie spodziewałam. Przepis pochodzi z magazynu „Kuchnia” (niestety nie wiem z którego numeru, bo mam tylko stronę z przepisem) i jest moją propozycją w ramach akcji Bar Sałatkowy II.

Składniki:
– 2 szklanki ugotowanej na sypko kaszy gryczanej
– 1 żółta papryka
– 1 jabłko
– 1 czerwona cebula
– 15 dag żółtego sera 
– 1 ogórek kiszony
– 1 łyżka natki pietruszki
– 3 łyżki oleju
– 3 łyżki octu winnego ( ja użyłam octu jabłkowego)
– sól, pieprz

Paprykę, jabłko, cebulę i natkę drobno pokroić. Ser i ogórek zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Wszystkie posiekane składniki wymieszać z kaszą. Przygotować sos: olej, ocet i przyprawy roztrzepać razem. Sos wymieszac z sałatką. Zostawić do przegryzienia.

Krupnik

Gotujemy po polsku! - edycja II

Kulinarny aforyzmA to feler – westchnął seler. Jan Brzechwa


Moja propozycja w ramach akcji Gotujemy po polsku, której patronem jest serwis zPierwszegoTłoczenia.pl, to krupnik, który ostatnio bardzo lubię.

Składniki
– 4 skrzydełka z kurczaka
– 25 dag żołądków z kurczaka (ja użyłam 1, bo akurat tyle miałam)
– 1 marchewka
– 1 korzeń pietruszki
– 1 mały seler
– 1 mały por
– 3 duże ziemniaki
– 10 dag kaszy jęczmiennej
– posiekana natka pietruszki
– 1 łyżka masła
– sól, pieprz

Mięso włożyć do garnka, zalać 2 l wody. Zagotować i dodać kaszę oraz masło. Gotować na małym ogniu 25 min. Ziemniaki obrać, pokroić w kostkę. Marchewkę, seler i korzeń pietruszki zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Pora drobno pokroić. Do zupy dodać wszystkie warzywa i gotować około 30 minut. Wyjąć skrzydełka oraz żołądki i drobno je pokroić, dodać ponownie do zupy. Doprawić do smaku solą oraz pieprzem. Zupę podawać posypaną natką pietruszki.