Kulinarny aforyzm: Bo dobrze i pięknie zrobiona rzecz dobrą się staje; niedobrze zrobiona jest złą. Tak więc i kochanie, i Eros nie każdy jest piękny i uwielbienia wart, lecz ten tylko, co piękny rozpłomienia żar. Platon
Prościej już się nie da. Wymieszać, upiec, zjeść. Parę miesięcy temu zrobiłam marmoladę grapefruitowa, ale jakoś nie bardzo cieszy się u nas zainteresowaniem. Szukałam jakiegoś przepisu z użyciem takiej marmolady i znalazłam przepis na ciasto na tej stronie. Można zrobić je oczywiście z marmolada pomarańczową lub cytrynową. Ciasto robiłam już kilkakrotnie dodając do niego również grubo pokrojone migdały.
Składniki:
– 240 g rodzynek
– 120 g cukru
– 120 g marmolady grapefruitowej
– 1 szklanka mocnej czarnej herbaty
– 1 jajko
– 230 g mąki pszennej
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Wieczorem zalać rodzynki, cukier oraz marmoladę gorącą herbatą. Wymieszać. Na drugi dzień dodać do masy jajko, wymieszać. Na koniec dodać mąkę oraz proszek do pieczenia. Wymieszać łyżką. Przełożyć do wysmarowanej masłem oraz posypanej maki keksówki. Piec przez 50-60 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Wyłączyć piekarnik i zostawić ciasto w piekarniku na 20-30 minut.




