Kulinarny aforyzm: Aby Święta Bożego Narodzenia/były Bliskością i Spokojem/a Nowy Rok – Dobrym Czasem. Konstanty Ildefons Gałczyński
W tym roku postanowiłam wypróbować przepis na czekoladowe pierniki z melasą. Są naprawdę pyszne, chociaż jednak inne niż klasyczne pierniczki z miodem. Przepis pochodzi z tej strony. Można je oczywiście polukrować, ale mi zabrakło czasu oraz chęci. 😉 Pierniczki biorą udział w 9 Festiwalu Pierniczków.

Składniki:
– 3 i 1/3 szklanki mąki pszennej
– 1/2 szklanki kakao
– 3/4 szklanki cukru pudru
– 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej
– 2,5 łyżki przyprawy korzennej do piernika
– szczypta soli
– skórka otarta z 1 pomarańczy
– 180 g masła
– 1 jajko
– 3/4 szklanki melasy
– 55 g gorzkiej czekolady
Mąkę pszenną, kakao, cukier puder, sodę, przyprawę korzenną oraz sól przesiać i wymieszać. Masło, melasę i czekoladę podgrzewać, mieszając, aż się rozpuszczą. Ostudzić. Do suchych, przesianych składników wbić jajko, dodać rozpuszczoną, lekko ciepłą mieszankę, skórkę z pomarańczy i zmiksować. Powstałą masę przełożyć do naczynia, zawinąć szczelnie folią spożywczą i odłożyć do lodówki na 1 – 2 godziny (lub dłużej). Następnie ciasto partiami wyjmować z lodówki, wałkować na grubość około 3 mm i wykrawać dowolne kształty. Piec w temperaturze 180ºC przez 10 – 12 minut. Wystudzić na kratce. Można je polukrować.
