Sos z papryki habanero

Kulinarny aforyzm: Cicho po urwisku jałowcem schodziła/Czesząc grzywę jesień – rudawa kobyła. Siergiej Jesienin


Dalsze przetwarzanie tegorocznych zbiorów trwa w najlepsze. Papryka habanero i jalapeño naprawdę u mnie obrodziły w tym roku. Zrobiłam już pikle z ogórków i jalapeño, takie jak w zeszłym roku oraz właśnie ten sos z habanero. Sos wyszedł bardzo ostry, ale zarazem aromatyczny. Trzeba uważać podczas jego przygotowywania, zapach jest bardzo intensywny, nie mówiąc już o soku papryki, który może dostać się do nosa czy oczu….. Przepis znalazłam tutaj.

Składniki:

  • 10 papryk habanero
  • 2 papryczki jalapeño
  • 8 ząbków czosnku
  • 1/2 cebuli
  • 1/2 szklanki wody
  • 3/4 szklanki octu
  • 2 łyżeczki soli

Odciąć ogonki z papryk. Jeżeli jalapeño są większe można je pokroić na 4 części. Obrać czosnek i cebulę. Pokroić cebulę w kostkę. Wymieszać wszystkie składniki. Zagotować, zmniejszyć ogień i gotować przez 35 minut. Ostudzić, zmiksować i przelać do butelek lub słoiczków. Przechowywać w lodówce.

Syrop z melisy

Kulinarny aforyzm: Nie odległością mierzy się oddalenie. Za murem swojskiego ogrodu może się kryć więcej tajemnic niż za murem chińskim. Antoine de Saint-Exupéry


W zeszłym roku miałam w ogródku melisę i nie bardzo wiedziałam co z nią zrobić. W końcu zdecydowałam się na taki sympatyczny syrop, który dotrwał do tego roku. Sama melisa niestety nie odrosła po zimie…

Składniki:

  • 200 g melisy (orientacyjna ilość)
  • 500 g cukru
  • 700 ml wody
  • sok z 2 małych cytryn

Melisę umyć i pokroić, zasypać cukrem, dodać pół szklanki wody, wymieszać i pozostawić na noc w słoju pod przykryciem. Następnego dnia dolać 700 ml wody i całość zagotować. Przecedzić przez sito, dodać sok z cytryny, chwilę gotować, przelać do słoiczków. Można zawekować, ale ja trzymam go w lodówce.