Dyniowa chałka

Kulinarny aforyzm: W pochlebstwie tkwi zbrodnicza cecha niewoli, w złośliwości fałszywy pozór wolności. Tacyt


To moja propozycja w tegorocznym Festiwalu Dyni. Jak wszystkie wypieki z dynią zachowuje dłużej świeżość, jest bardzo aromatyczna i miękka. Zapraszam! Przepis pochodzi z tej strony.

Składniki:

– 2 łyżki drożdży

– 1 szklanka ciepłej wody

– 3 jajka

– 1/3 szklanki cukru

– 1 szklanka puree z dyni

– 1 szczypta szafranu (opcjonalnie)

– 1/2 szklanki oleju roślinnego

– łyżka soli

– 8 – 8 1/2 szklanek mąki

– ziarna sezamu do posypania (u mnie czarny)

Wymieszać drożdże, szafran i 1 łyżkę cukru w wodzie. Odstawić na 5-10 minut. Dodać olej, 2 jajka, dynię, pozostały cukier i sól. Dodawać stopniowo mąkę, mieszać łyżką, a następnie wyrabiać przez ok. 7-10 minut. Posmarować miskę olejem i przełożyć do niej ciasto. Odstawić pod przykryciem do wyrastania na 1 godzinę. Następnie podzielić ciasto na 2 części, a każdą część na 3 wałki. Zapleść z nich chałkę. Odstawić do wyrastania na 1 godzinę. Przed pieczeniem chałki posmarować rozbełtanym jajkiem. Posypać ziarnami maku lub sezamu. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 30-40 minut.



Popękane ciasteczka limonkowe

Kulinarny aforyzm: Ileż toastów spełnia się pełnym kielichem goryczy. Stanisław Jerzy Lec


Coś na coraz dłuższe, chłodne wieczory. Bardzo smaczne ciasteczka (przepis znaleziony tutaj) z tropikalnym aromatem przypominającym upalne lato. Chociaż tak właściwie to ja bardzo lubię jesień i nie tęsknię za upałami ;).

Składniki:

– 225 g mąki

– 2 ½ łyżki wiórków kokosowych

– 100 g cukru + 3 łyżki do obtoczenia

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1 jajko

– 80 g miękkiego masła

– szczypta soli

– 3 łyżki soku  i starta skórka z 1 limonki

– 3 łyżki cukru pudru

Zmiksować masło z cukrem. Dodać jajko, a następnie sok i otartą skórkę z limonki. Wymieszać mąkę z proszkiem i wiórkami. Dodać do masy maślanej i zagnieść. Owinąć w folię i włożyć do lodówki na godzinę. Z ciasta uformować 24 kulki. Każdą kulkę obtoczyć w cukrze, a następnie w cukrze pudrze. Układać na blasze wyłożonej pergaminem. Piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 15 minut.

Sałatka z surowego kalafiora

Kulinarny aforyzm: Na czym właściwie polega niezadowolenie? Jest ciepło, a mimo to trzęsie cię. Jesteś najedzony, a mimo to głód ci doskwiera. Jesteś kochany, a mimo to szukasz nowych wrażeń. A wszystko to wynika z prostego faktu, że istnieje czas, ten cholerny Czas. Koniec życia nie wydaje się taki odległy, widzisz go wyraźnie niczym linię namalowaną na mecie. John Steinbeck


Słyszałam gdzieś, ze można jeść kalafiora bez gotowania. Na początku może trudno w to uwierzyć, ale w sumie czemu by nie?  Znalazłam taki przepis na pyszną, bardzo prostą sałatkę.

Składniki:

– 1 kalafior

– 200 ml majonezu (u mnie pół na pół z jogurtem)

– 3 jajka

– 1 pęczek koperku

– 1 łyżeczka cukru

– pieprz, sól

Kalafior, koperek oraz ugotowane na twardo jajka drobno posiekać. Wymieszać. Dodać majonez (jogurt), doprawić solą, cukrem i pieprzem. Schłodzić w lodówce przez kilka godzin.

Jogurtowa panna cotta z brzoskwiniami

Kulinarny aforyzm: To samo przecież ożywia nas pragnienie, czy gdy kłamiemy, czy gdy mówimy prawdę: jedni kłamią wtedy, gdy zamierzają swoimi kłamstwy innych przekonać i coś na tym zyskać, drudzy mówią prawdę, aby przez nią jakąś korzyść osiągnąć i aby wzbudzić większe zaufanie. Dariusz I Wielki


Trochę lżejsza panna cotta. Można ją oczywiście podać z innymi owocami, ja przygotowałam ją w trakcie sezonu brzoskwiniowego. Przepis oparty na tym przepisie.

Składniki:

– 1 1/4 łyżeczki żelatyny

– 2 łyżki wody

– 1 1/4 szklanki śmietanki 30 %

– 1/8 łyżeczki soli

– 1 szklanka naturalnego jogurtu

– 1/4 szklanki miodu

– 1/8 łyżeczki aromatu migdałowego

– 3 brzoskwinie

– 1 łyżka masła

– 3 łyżki cukru

– 30-40 ml rumu

Wsypać żelatynę do wody. Odstawić, aby napęczniała. Dodać śmietankę z solą. Podgrzewać, aż żelatyna się rozpuści. Odstawić z gazu. Wymieszać jogurt, miód oraz aromat migdałowy. Mieszaninę wymieszać ze śmietanką i żelatyną. Rozlać masę do 4 miseczek. Schłodzić w lodówce. W międzyczasie pokroić brzoskwinie na ósemki, podsmażyć na maśle. Posypać cukrem. Smażyć dalej, aż się skarmelizuje. Polać owoce rumem. Dokładnie wymieszać. Podawać panna cottę z owocami.



Szybki chleb pszenno-żytni

Kulinarny aforyzm: Odkrycie nowego dania większym jest szczęściem dla ludzkości niż odkrycie nowej gwiazdy. Jean Anthelme Brillat-Savarin


Po trochę dłuższej przerwie spowodowanej nawałem pracy znowu jestem na blogu. Cały czas zresztą gotowałam, ale zabrakło mi już czasu na publikację. Dzisiaj bardzo prosty i szybki chleb, który ostatnio bardzo często piekę. Za każdym razem dodawałam do chleba trochę inny zestaw ziaren, piekłam go również bez ziaren. Wszystkie były pyszne. Przepis znaleziony tutaj.

Składniki:

– 100 g aktywnego żytniego zakwasu

– 550 g mąki pszennej

– 1 łyżka soli

– 1 łyżeczka suszonych drożdży

– 20 g sezamu

– 50 g słonecznika

– 400 g letniej wody

Wszystkie składniki połączyć ze sobą w misce i dokładnie wymieszać. Ciasto powinno być dokładnie wyrobione. Pod koniec wyrabiania ciasto będzie gęste i mocno lepkie. Wyrobione ciasto przełożyć do formy o wymiarach 30 cm x 10 cm posmarowanej masłem i posypanej otrębami, przykryć np. folią spożywczą lub ściereczką. Ciasto pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na ok. 2 godziny. Ciasto powinno urosnąć do brzegów formy. Piekarnik nagrzać do temperatury 250 stopni, wyrośnięty chleb wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec jeszcze ok. 45-60 minut.