Kulinarny aforyzm: Nie gniewajcie się, jeśli wypsnęło mi się nieodpowiednie słowo. Koń o czterech nogach się potknie, a co dopiero człowiek o jednym języku. Szolem Alejchem
Są to swojego rodzaju krokiety zrobione z ryby oraz ziemniaków. Przepis znalazłam w książce o kuchni Żydów sefardyjskich „Aromas of Aleppo”. Jest to świetny pomysł na wykorzystanie resztek z obiadu oraz moja kolejna propozycja w ramach akcji Czas na piknik.

Składniki:
– 0,5 kg ugotowanej ryby
– 2 szklanki rozgniecionych ugotowanych ziemniaków
– 2 jajka
– 2 łyżki natki pietruszki lub koperku
– 1 utarta cebula lub 1 pęczek szczypiorku
– bułka tarta
– sól, pieprz, olej
Rybę podzielić na małe kawałki. Wymieszać z ziemniakami, drobno pokrojonymi ziołami, jajkami oraz doprawić sola i pieprzem. Uformować 8 okrągłych krokietów, obtoczyć w bułce tartej i smażyć na rozgrzanym oleju.
