Muffiny ze śliwkami i migdałami

Kulinarny aforyzm: Każda prawda jest jak owoc, który zielony, zwie się paradoksem, a gdy dojrzały – paradoksem. Louis Veuillot


Pierwszy przepis po wakacjach to muffiny ze śliwkami. To moje pierwsze muffiny, a raczej drugie, ale o poprzednich lepiej nie wspominać 😉 Przepis pochodzi ze strony Sass & Veracity, z tym że ja zrobiłam muffiny z połowy składników otrzymując 8 ciastek. Jest to moja pierwsza propozycja w ramach akcji Śliwka 2010 oraz kolejna w ramach akcji Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk.

Składniki:

– 2 szklanki mąki

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

– ¼ łyżeczki sody

– ¼ łyżeczki soli

– ¾ szklanki cukru

– 70 g stopionego masła

– ½ szklanki mleka

– ½ szklanki kwaśnej śmietany (ja użyłam jogurtu bałkańskiego)

– 1 jajko

– 1 żółtko

– ¼ łyżeczki aromatu migdałowego

– 1 szklanka pokrojonych drobno śliwek (u mnie węgierki)

– ½ szklanki płatków migdałów

– 8-10 migdałów do przybrania

– lukier z cukru pudru i mleka

Wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, sól i sodę. W osobnej misce wymieszać masło, cukier, mleko, jogurt oraz jajka. Dodać płynne składniki do suchych składników. Dokładnie wymieszać. Na koniec dodać aromat, płatki migdałów oraz pokrojone śliwki. Wymieszać. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto przełożyć do foremek i piec w temp. 180 stopni przez ok. 30-35 minut. Polukrować  i ozdobić migdałami pokrojonymi w plasterki.