Kulinarny aforyzm: Zdarza się bowiem, iż najlepsze ziarno, zasiane w mózgach zbyt przejściowych, wyrasta nieciekawym baobabem. Witold Gombrowicz
Ten chlebek upiekłam już jakiś czas temu, ale nie miałam czasu zamieścić go na blogu. W przepisie podanym w WP dokonałam pewnych zmian z powodu braku wszystkich ziaren wymienionych w oryginalnym przepisie. Poza tym ciasto wyszło mi trochę lejące, więc zdecydowałam się upiec chleb w foremce.
Zaczyn zakwasowy
– 80 g mąki pszennej razowej
– 60 g wody
– 20 g aktywnego żytniego zakwasu
Wszystkie składniki wymieszać, przykryć i odstawić na 12 godzin w ciepłym miejscu.
Namoczka
– 25 g ziaren słonecznika
– 25 g pestek dyni
– 25 g płatków owsianych
– 40 g wody
Wszystkie składniki mieszamy i odstawiamy na minimum 2 godziny.
Ciasto właściwe
– 260 g mąki pszennej razowej
– 100 g mąki żytniej razowej
– 40 g mąki żytniej
– 280 g wody
– 9 g soli
-3-4 g świeżych drożdży
– zaczyn
– namoczka
Wszystkie składniki oprócz namoczki wymieszać i wyrabiać przez 3 – 4 minuty. Następnie dodać namoczone ziarna i wyrabiać kolejne 3 – 4 minuty. Uformować kulę i zostawić na 90 minut w ciepłym miejscu. Przełożyć do podłużnej formy wysmarowanej olejem i wysypanej otrębami. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 90 minut. Piec w temperaturze 230 stopni przez 30 minut, następnie obniżyć temperaturę o 10 stopni i dopiekać przez 10 minut.

