Pasta z tuńczykiem

Kulinarny aforyzm: Niezłapana ryba wydaje się większa. Przysłowie japońskie


To jeden z moich ulubionych przepisów na makaron. Zazwyczaj robię ten sos do spaghetti, ale tym razem wybrałam inny rodzaj makaronu (tylko jak on się nazywa?) :))))

Składniki:

– 500 g makaronu

– 1 puszka pomidorów (lub 4 wypestkowane i obrane ze skóry świeże pomidory)

– 1 puszka tuńczyka w sosie własnym (jeżeli w oleju to smażę cebulę na tym oleju z puszki)

– 1 cebula

– 4 ząbki czosnku

– pieprz, sól, oliwa, ew. szczypta ostrej papryki

Posiekaną cebulę podsmażyć na oliwie, dodać drobno posiekany czosnek, a następnie tuńczyka. Chwilę smażyć. Dodać pomidory, ewentualnie trochę wody, doprawić pieprzem, solą oraz papryką. Dusić na małym ogniu pod przykryciem przez 10-15 minut. W między czasie ugotować makaron al dente, wymieszać z sosem i od razu podawać.

Tarta z cukinią i papryką

Kulinarny aforyzm: Trochę miłości to jak trochę dobrego wina. Nadmiar jednego lub drugiego szkodzi zdrowiu. John Steinbeck


Jedna z moich ulubionych tart. Przepis na nią znalazłam kiedyś w magazynie Kuchnia. Niestety przepis gdzieś mi zginął, więc sprobowałam go sobie przypomnieć. Spód tamtej tarty miał chyba zwyczajne kruche ciasto, ja tym razem zdecydowałam się na wersję bez masła (przepis znalazłam tutaj). Niestety nie mam obecnie formy do tarty, więc zrobiłam tartę w tortownicy i cukinia tworzy 2 warstwy. Piekąc tartę w płaskiej formie całość jest cieńsza.

Składniki:

– 1 szklanka maki

– 300 ml jogurtu naturalnego

– 4 łyżki oliwy

– 1 czerwona papryka

– 2 małe lub 1 większa cukinia

– 4 jajka

– 30 dag żółtego sera

– 15 dag selera

– sól, gałka muszkatołowa, słodka papryka

Z mąki, 2 łyżek  jougurtu, oliwy oraz szczypty soli zagnieść ciasto. Wstawić je do lodówki na około 30 minut. Cukinię pokroić w plasterki grubości ok. 1 cm, paprykę wypestkować i pokroić w paski, seler oraz ser utrzeć na tarce. Jajka wymieszać z pozostałym jogurtem, doprawić solą, pieprzem oraz szczyptą gałki. Ciasto rozwałkować i wyłożyć nim formę do tarty. Piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni ok. 10 minut. Wyjąć z pieca, na dnie tarty ułożyć seler i posypać słodką papryką. Układać warstwami cukinię oraz paprykę. Posolić i popieprzyć ułożone warzywa. Zalać masą jugurtowo-jajeczną i posypać  żółtym serem. Zapiekać w temp. ok 180 stopni przez 40-45 minut. Gdyby ser za bardzo się przypiekł przykryć tartę folią.

Racuchy ze śliwkami

Kulinarny aforyzm: Napełniajcie nawzajem swe kielichy, lecz nie pijcie z jednego kielicha. Khalil Gibran


Sezon na śliwki trwa, więc moja dzisiejsza propozycja w ramach akcji Śliwka 2010 to racuchy ze śliwkami. Zazwyczaj robię takie racuchy z jabłkami, ale w sezonie także ze śliwkami i znacznie bardziej mi smakują niż te z jabłkami.

Składniki:

– 2 szklanki mąki

– 2 jajka

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 0,5 l maślanki, kwaśnego mleka lub kefiru

– 0,5 kg śliwek

– cynamon lub kardamon

– olej

– cukier puder

Mąkę, proszek do pieczenia, jajka oraz maślankę i cynamon lub kardamon, wymieszać na gładkie ciasto. Śliwki wydrylować i pokroić na ćwiartki. Dodać śliwki do ciasta i wymieszać. Olej rozgrzać na patelni, nakładać ciasto na patelnię i smażyć z obu stron na rumiano. Jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem.

Jeffrey Hamelman

Kulinarny aforyzm: Najlepszymi lekarzami na świecie są: doktor dieta, doktor spokój i doktor dobry humor. Jonathan Swift


Przepis znaleziony na stronie The Fresh Loaf, przeliczyłam tylko uncje i funty na gramy oraz dokonałam paru kosmetycznych zmian, np. nie miałam sezamu, więc użyłam pestek dyni. Chlebek pyszny (na pewno ponownie go upiekę), chociaż proces fermentacji trwał u mnie znacznie dłużej niż w przepisie, ale było u mnie zimno i w końcu chleb wylądował w piekarniku nagrzanym do 30 stopni.

Zaczyn

– 136 g mąki pszennej chlebowej

– 170 g wody

– 2 łyżki aktywnego zakwasu

Składniki zaczynu wymieszać, przykryć i odstawić w ciepłym miejscu na 12-16 godzin.

 

Namaczanka

– 60 g ziaren siemienia lnianego

– 170 g wody

Wymieszać, przykryć folią i odstawić w ciepłym miejscu na 12-16 godzin.

 

Ciasto właściwie

– 693 g mąki pszennej chlebowej

– 73 g mąki żytniej lub pszennej razowej

– 100 g ziaren słonecznika

– 50 g ziaren dyni

– 320 g wody

– 1, 5 łyżki soli

– zaczyn

– namaczanka

Ziarna słonecznika i sezamu uprażyć, na przykład na teflonowej patelni. Wystudzić. Wszystkie składniki ciasta wymieszać i wyrobić elastyczne ciasto. Przykryć i odstawić na 2,5 godziny. Ciasto złożyć dwukrotnie co 50 minut. Podzielić na dwie części, uformować bochenki (ja włożyłam je do foremki) i ponownie odstawić aby podwoiły objętość. Piec w piekarniku rozgrzanym do 230 stopni przez 45 minut.

Ciasto śliwkowe z kardamonem

Kulinarny aforyzm: Nie żal skosztować, nie żal się i upić! Ignacy Krasicki


Sezon śliwkowy w pełni, poza tym to jedne z moich ulubionych owoców, więc zabrałam się za pieczenie. Przepis pochodzi ze strony Bake-en i jest to moja kolejna propozycja w ramach akcji Śliwka 2010. W oryginalnym przepisie użyto dużych purporowych śliwek, ale ja użyłam węgierek, bo je uwielbiam.

Składniki:

Ciasto

– 1 ½ szklanki mąki

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

– ¼ łyżeczki soli

– 1 ziarenko kardamonu

– 5 łyżek masła

– ¾ szklanki brązowego cukru

– 2 jajka

– 1/3 szklanki oleju

– skórka otarta z 1 pomarańczy

– 1 ½ łyżeczki ekstraktu z wanilii (u mnie cukier z wanilią)

– 10-15 śliwek węgierek

Glazura

– 2 ziarenka kardamonu

– ½ szklanki cukru

– 10 śliwek

– 1 kieliszek brandy lub rumu

Kardamon wyłuskać z łupinki i zmiażdżyć w moźdierzu, wymieszać z mąką, solą i proszkiem do pieczenia. Zmiksować miękkie masło, dodać cukier (i cukier waniliowy, jeżeli nie używam ekstraktu) i dalej miksować. Następnie dodawać po jednym jajka, olej, skórkę z pomarańczy oraz ekstrakt z wanilii cały czas ubijając. Na koniec dodać wymieszane suche składniki. Ciasto przełożyć do wysmarowanej masłem i wysypanej mąką (lub wyłożonej papierem do pieczenia) formy. (Moja 26 cm forma okazała się trochę za duża na ilość ciasta podaną w przepisie, lepiej zwiększyć ilość składników lub wybrać mniejszą formę.) Na wierzchu ciasta poukładać połówki śliwek, skórką do dołu. Piec w temp. 180 stopni przez 40 minut. Ostudzić. (zdj. 2) Śliwki na glazurę pokroić w małe kawałki, kardamon wyłuskać z łupinek. Śliwki i cukier podgrzewać w garnuszku, kiedy cukier się roztopi, dodać kardamon oraz brandy. Podgrzewać, aż woda odparuje i glazura zgęstnieje. Rozprowadzić glazurę na cieście. Ja rozprowadziłam masę razem ze śliwkami, ale można użyć samego płynu.