Sernik z jagodami

Kulinarny aforyzm: Problemy polityczne są jak ser camembert: gdy odkłada się je na dłużej, to zaczynają cuchnąć i rozłażą się. Edgar Faure


Przepis ze strony Kwestia Smaku. Mój sernik jest płaski, ponieważ zrobiłam go z połowy porcji. Poza tym mus jagodowy wyszedł mi trochę za gęsty i opadł na dno.

Składniki:

-1 kg trzykrotnie zmielonego twarogu

– 200 g cukru

– 3 łyżki mąki pszennej

– 5 jajek

– 125 ml śmietanki kremówki 30% lub 36%

– 1 cukier waniliowy

– 300 g jagód (u mnie borówka amerykańska)

– 80 g cukru

Jagody zmiksować. Przetrzeć tłuczkiem przez sito (szczerze mówiąc nie przecierałam jagód przez sito, z powodu braku czasu oraz sita ;), a powstałe puree włożyć razem z cukrem do rondelka. Zagotować na średnim ogniu mieszając od czasu do czasu. Gotować do czasu aż mus zgęstnieje, ostudzić. Ser, cukier i mąkę miksować, aż masa będzie gładka. Dodawać po jednym jajku, dalej miksując. Dodać śmietankę kremową, cukier waniliowy i zmiksować do połączenia się składników. Formę wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Masę przełożyć do przygotowanej formy i wylać ostudzony mus jagodowy na całą powierzchnię, w miarę możliwości cienkim strumieniem. Za pomocą cienkiego patyczka mieszać masę z musem tworząc spiralki. Piec przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 175 stopni. Następnie zmniejszyć temperaturę do 120 stopni i piec przez kolejne 1, 5 godziny.

Steki z kurczaka

Kulinarny aforyzm: Świat jest tylko błękitną wklęsłością chińskiej filiżanki. Stanisław Ignacy Witkiewicz


Ostatnio trochę brak mi czasu, więc trudno mi ugotować coś bardziej skomplikowanego. Zatem dzisiaj szybkie danie czyli steki. Od kiedy stałam się posiadaczką patelni grilowej (dzięki akcji Gotujemy po Polsku) uwielbiam takie szybko smażone mięso. Przepis na te steki z kurczaka znalazłam na stronie Zapiecek. W oryginalnym pzepisie jest jeszcze sos sojowy, ja go akurat nie miałam. Brak zdjęcia usmażonego kurczaka, ponieważ steki są najpyszniejsze zaraz po usmażeniu, więc o fotografowaniu nie było mowy. Kotlety zostały od razu pochłonięte. Jest to moja pierwsza propozycja w ramach akcji Kurczak na 1000sposobów.

Składniki:

– 2 piersi z kurczaka

– 4 łyżki oleju

– 40g świeżego imbiru

– 2 ząbki czosnku

– sok z półowy cytryny

– pół łyżeczki miodu

– szczypta soli

– szczypta chili (u mnie papryka w płatkach)

Czosnek i imbir drobno posiekać, wymieszać z pozostałymi składnikami. Pierś z kurczaka (ja rozkrawam piersi na 2 mniejsze kotlety) natrzeć mieszanką i odstawić na co  najmniej pół godziny. Przed grillowaniem mięso oczyścić z marynaty. Piec na grilu lub smażyć na patelni grilowej.

Fasolka po bretońsku

Kulinarny aforyzm: Po dobrym obiedzie nie ma się pretensji do nikogo – nawet do własnej rodziny. Oscar Wilde


Dzisiaj coś z klasyki. Dawno już nie jadłam takiej fasolki i bardzo mi smakowało!

Składniki:

– 400 g fasoli

– 1 cebula

– 30-40 dag kiełbasy (u mnie krakowska)

– 1 puszka pomidorów

– 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego

– 1 ząbek czosnku

– pieprz, sól, majeranek

Fasolę namoczyć na noc. Następnego dnia ugotować. Cebulę posiekać, podsmażyć na oleju. Nastęnie dodać pokrojoną kiełbasę. Dodać cebulę oraz kiełbasę do ugotowanej fasoli razem z koncentratem, rozgrobnionymi pomidorami oraz przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku. Gotować razem ok 15 minut, w razie potrzeby dodając trochę wody. Doprawić solą, pieprzem oraz majerankiem.

Irański kebab cz. 3

Kulinarny aforyzm: Nie ma lepszego sosu niż głód. Miguel de Cervantes


Moja kolejna propozycja w ramach akcji Co na grilla? to szaszłyki z kurczaka. Wcześniej podawałam przepis na skrzydełka z kurczaka i pierś marynuje się tak samo.

Składniki:

– 4 piersi kurczaka

– 1 cebula

– 1 łyżka soku z cytryny

– szczypta szafranu

– pieprz, sól, ostra papryka

Piersi kurczaka pokroić w kawałki ok 3-4 centymetrowe. Cebulę utrzeć na tarce, szafran rozetrzeć w moździerzu. Dodać do piersi razem z sokiem cytrynowym oraz pozostałymi przyprawami. Ostrej papryki dodajemy tylko szczyptę. Odstawić na kilka godzin, najlepiej na noc. Nadziewać na płaskie szpadki i grilować z obu stron.

Kiszone ogórki

Kulinarny aforyzm: Jeśli ogórek nie śpiewa,
i to o żadnej porze,
to widać z woli nieba
prawdopodobnie nie może
.
Konstanty Ildefons Gałczyński


Lubię kisić ogórki w glinianym naczyniu, niestety w tym roku nie miałam dostępu do mojego naczynia, więc 2 kg ogórków, które mieszczą się w tymże garnku, poukładałam w słoikach. To moja propozycja w ramach akcji PRZETWORY 2010.

Składniki:

– 2 kg ogórków

– 1 główka czosnku

– 4-5 gałązek kopru

– 1 papryczka chili lub papryka w płatkach

– ew. kawałek chrzanu

– 1,5 łyżki soli na 1 l wody

Ogórki poukładać w słoikach. Czosnek obrać i rozdzielić pomiędzy słoiki. Dodać koper oraz papryczkę. Zagotować wodę z solą. Ostudzić i zalać ogórki. Jeżeli chcemy, aby ogórki szybciej się ukisiły można zalać je gorącą wodą. Ja kisiłam ogórki w czasie upału, więc po 2 dniach i tak były gotowe. 🙂