Pizza wg. Jima Laheya

Kulinarny aforyzm: Herbata, która odświeża i ucisza jest napojem ludzi małomównych. C. R. Fay


Wypożyczyłam z biblioteki książkę Jima Lahey „My Pizza”. Jego przepis na pizzę jest tak samo prosty jak przepisy na chleb. I powiem szczerze, ze nigdy już nie będę robić innego ciasta na pizzę. To jest, jak dla mnie, po prostu rewelacyjne.

Pizza Lahey

Składniki:

– 500 g mąki pszennej

– 1 g drożdży instant

– 350 g wody

– 2 łyżeczki soli

Wymieszać w misce wszystkie składniki drewnianą łyżką. Odstawić w temperaturze pokojowej na 10-18 godzin (ciasto powinno podwoić objętość). Następnie przełożyć ciasto na obficie posypany mąką blat. Podzielić na 4 części. Uformować kulę. Rozciągnąć każdą z części rękami, tworząc pożądany kwadratowy lub okrągły kształt pizzy (tutaj można zobaczyć jak robi to Jim Lahey). Obłożyć ulubionymi dodatkami (u mnie sos pomidorowy, pieczarki, salami, papryka, ser) i piec w piekarniku nagrzanym do 250 stopni przez 10-15 minut.

Pizza Lahey

Pizza Lahey

Nan-e qandi

Kulinarny aforyzm: Czas to żarłoczna bestia – wszystkie szczegóły najchętniej pożera sam. Khaled Hosseini


Jest to słodki chleb imbirowy. Jego słodycz jest przełamana smakiem imbiru oraz chili. Ten ciekawy przepis znalazłam w książce Najmieh Batmanglij „Food of life“.

Nane qandi

Składniki:

– 1 szklanka wody

– ¼ szklanki oleju

– ½ szklanki miodu (lub pół na pół z melasa)

– 6-8 cm świeżego imbiru

– ¾ szklanki brązowego cukru

– ½ łyżeczki płatków papryki chili

– 4-5 szklanek maki pszennej

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– ½ łyżeczki sody

– ½ łyżeczki soli

– ½ łyżeczki cynamonu

– 1 łyżka kardamonu (ja używam ziaren kardamonu utartych w moździerzu)

– sezam do posypania

Wymieszać w misce wodę, olej, miód (i melasę), imbir, cukier oraz chili. Wsypywać stopniowo 4 szklanki mąki wymieszanej z proszkiem, sodą, solą, cynamonem i kardamonem. W razie potrzeby dosypać więcej mąki. Mieszać ciasto łyżką, aż składniki się połączą w miękkie ciasto. Podzielić ciasto na 4 części, uformować kulę, przykryć i odstawić na 20 minut. Rozwałkować każdą z kul na chlebek grubości ok. 1 cm. Posmarować wodą, zrobić rowki widelcem i posypać ziarnem sezamu. Piec 7-10 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.

Nane qandi

Lody mango (bez maszyny)

Kulinarny aforyzm: Głupota tuczy się słowami. Jonasz Kofta


Bardzo dojrzale owoce mango są świetnym składnikiem sorbetów oraz lodów. Tym razem zdecydowałam się na przygotowanie lodów. Przepis jest kompilacja kilku przepisów. Smak lodów jest najlepszy po 2-3 dniach, kiedy staje się bardziej nasycony i owocowy.

Lody mango

Składniki:

– 500 ml śmietanki

– 400 g mleka skondensowanego słodzonego

– 2 duże dojrzale owoce mango

– 1 łyżka burbonu

– sok z 1 limonki

Mango wypestkować, obrać. Zmiksować. Ubić śmietankę, dodać mleko i dalej ubijać na puszystą masę. Wymieszać z Burbonem, sokiem z limonki oraz zmiksowanym mango. Przełożyć do pojemnika i wstawić do zamrażalnika na minimum 6-8 godzin. Lodów nie trzeba nawet mieszać, ponieważ były już ubite przed mrożeniem. Jeżeli ktoś posiada jednak maszynę do lodów zdecydowanie można z niej skorzystać.

Lody mango

Lody mango

Ciasto herbaciane z marmoladą grapefruitową

Kulinarny aforyzm: Bo dobrze i pięknie zrobiona rzecz dobrą się staje; niedobrze zrobiona jest złą. Tak więc i kochanie, i Eros nie każdy jest piękny i uwielbienia wart, lecz ten tylko, co piękny rozpłomienia żar. Platon


Prościej już się nie da. Wymieszać, upiec, zjeść. Parę miesięcy temu zrobiłam marmoladę grapefruitowa, ale jakoś nie bardzo cieszy się u nas zainteresowaniem. Szukałam jakiegoś przepisu z użyciem takiej marmolady i znalazłam przepis na ciasto na tej stronie. Można zrobić je oczywiście z marmolada pomarańczową lub cytrynową. Ciasto robiłam już kilkakrotnie dodając do niego również grubo pokrojone migdały.

Ciasto herbaciane 

Składniki:

– 240 g rodzynek

– 120 g cukru

– 120 g marmolady grapefruitowej

– 1 szklanka mocnej czarnej herbaty

– 1 jajko

– 230 g mąki pszennej

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wieczorem zalać rodzynki, cukier oraz marmoladę gorącą herbatą. Wymieszać. Na drugi dzień dodać do masy jajko, wymieszać. Na koniec dodać mąkę oraz proszek do pieczenia. Wymieszać łyżką. Przełożyć do wysmarowanej masłem oraz posypanej maki keksówki. Piec przez 50-60 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Wyłączyć piekarnik i zostawić ciasto w piekarniku na 20-30 minut.

Ciasto herbaciane

Ciasto herbaciane

Zulbia

Kulinarny aforyzm: Niepewny to przyjaciel jako żywo bywa/co się tylko przy uczcie z przyjaźnią odzywa. Sadi z Szirazu


Od dłuższego czasu chciałam spróbować przygotować te perskie ciastka. Mąż ciągle wspominał, ze ma na nie ochotę. Oczywiście nie liczyłam na to, że będą smakować tak samo jak w Iranie. Ogólnie zulbie nam się udały, chociaż trzeba by popracować trochę nad techniką smażenia. Ciastka są strasznie słodkie, jak na europejskie podniebienie, dlatego tez zrobiłam je z polowy porcji. Mąż zjadł prawie wszystko sam ;). Aby nadać im bardziej regularny kształt można użyć okrągłej foremki (np. jak na tym filmiku). Przepis pochodzi z tej strony. Usmażyliśmy też drugi rodzaj ciasteczek – bamieh, ale muszę powiedzieć, że wyszły nam znacznie gorzej.

Zulbia

Składniki:

Ciasto

– 255 g mąki kukurydzianej

– 255 g jogurtu

– 3 łyżki wody różanej

– 1 łyżka mąki

– 1/2 łyżeczki sody

– ¼ szklanki wody

Syrop

– 1 i 1/4 szklanki cukru

– 1/4 szklanki wody różanej

– 3 łyżki miodu

– 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego

– 1/4 łyżeczki szafranu

– olej

Wymieszać mąkę kukurydziana oraz pszenną z jogurtem i wodą różaną. Odstawić w temperaturze pokojowej, na co najmniej 3 godziny. Dodać do ciasta sodę oraz ok. ¼ szklanki wody. Szafran rozdrobnić w moździerzu, zalać 2 łyżkami wrzącej wody. Wymieszać cukier, wodę różaną, miód, wodę, szafran oraz kwasek cytrynowy. Zagotować. Trzymać syrop na małym, gazie, aby był cały czas ciepły. Rozgrzać olej na patelni. Plastikową butelkę od sosu napełnić ciastem. Uciąć końcówkę butelki, aby otwór był większy. Na rozgrzany olej wyciskać spirale ciasta. Smażyć z obu stron na zloty kolor. Usmażoną zulbie zanurzyć w syropie. Od 2 do 5 minut, w zależności czy chcemy, aby były bardziej lub mniej słodkie.

Zulbia