Zulbia

Kulinarny aforyzm: Niepewny to przyjaciel jako żywo bywa/co się tylko przy uczcie z przyjaźnią odzywa. Sadi z Szirazu


Od dłuższego czasu chciałam spróbować przygotować te perskie ciastka. Mąż ciągle wspominał, ze ma na nie ochotę. Oczywiście nie liczyłam na to, że będą smakować tak samo jak w Iranie. Ogólnie zulbie nam się udały, chociaż trzeba by popracować trochę nad techniką smażenia. Ciastka są strasznie słodkie, jak na europejskie podniebienie, dlatego tez zrobiłam je z polowy porcji. Mąż zjadł prawie wszystko sam ;). Aby nadać im bardziej regularny kształt można użyć okrągłej foremki (np. jak na tym filmiku). Przepis pochodzi z tej strony. Usmażyliśmy też drugi rodzaj ciasteczek – bamieh, ale muszę powiedzieć, że wyszły nam znacznie gorzej.

Zulbia

Składniki:

Ciasto

– 255 g mąki kukurydzianej

– 255 g jogurtu

– 3 łyżki wody różanej

– 1 łyżka mąki

– 1/2 łyżeczki sody

– ¼ szklanki wody

Syrop

– 1 i 1/4 szklanki cukru

– 1/4 szklanki wody różanej

– 3 łyżki miodu

– 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego

– 1/4 łyżeczki szafranu

– olej

Wymieszać mąkę kukurydziana oraz pszenną z jogurtem i wodą różaną. Odstawić w temperaturze pokojowej, na co najmniej 3 godziny. Dodać do ciasta sodę oraz ok. ¼ szklanki wody. Szafran rozdrobnić w moździerzu, zalać 2 łyżkami wrzącej wody. Wymieszać cukier, wodę różaną, miód, wodę, szafran oraz kwasek cytrynowy. Zagotować. Trzymać syrop na małym, gazie, aby był cały czas ciepły. Rozgrzać olej na patelni. Plastikową butelkę od sosu napełnić ciastem. Uciąć końcówkę butelki, aby otwór był większy. Na rozgrzany olej wyciskać spirale ciasta. Smażyć z obu stron na zloty kolor. Usmażoną zulbie zanurzyć w syropie. Od 2 do 5 minut, w zależności czy chcemy, aby były bardziej lub mniej słodkie.

Zulbia

Chleb z piwem

Kulinarny aforyzm: Bądź wytrwały i bez przerwy potrząsaj drzewem, a zawsze z niego coś spadnie. Przysłowie indiańskie


Przepis pochodzi z książki „The easy way to artisan bread and pastries” Avnera Laskina. Bardzo mi zasmakował, zakwas w połączeniu z piwem daje naprawdę ciekawy efekt.

Chleb z piwem

Składniki:

Zaczyn

– 1 szklanka wody

– 1,5 szklanki mąki chlebowej

– 2 łyżki zakwasu żytniego

Ciasto właściwe

– 3/4 szklanki wody

– 1 łyżka drożdży instant

– ½ szklanki jasnego piwa

– 2 i ½ szklanki mąki chlebowej

– 1 szklanka maki żytniej ciemnej

– 2 łyżeczki soli

– zaczyn

Wymieszać składniki zaczynu i odstawić na 12-16 godzin. Następnie wymieszać pozostałe składniki z 220 g zaczynu, zagniatać ok. 10 minut. Odstawić do wyrośnięcia na 2 godziny. Następnie uformować okrągły bochenek. Odstawić do wyrośnięcia na 6-8 godzin. Naciąć bochenek. Chleb można piec na kamieniu. Ja piekłam go na blasze wyłożonej pergaminem. Piec przez 50-60 minut w piekarniku nagrzanym do 220 stopni.

Chleb z piwem

Szole-zard – perski pudding szafranowy

Kulinarny aforyzm: Marzenie – kwiat, spełnienie – owoc nie zawsze smaczny. Stefan Garczyński


Nazwa szole-zard tłumaczy się jako „żółty płomień”. Od dłuższego czasu przymierzałam się do zrobienia tego irańskiego deseru. Nie dlatego, że lubię takie desery, bo w ogóle ich nie lubię. Jednak mąż bardzo lubi i zjadł wszystko sam 😉 Dlatego też zrobiłam deser z połowy porcji – wyszły mi 4 miseczki puddingu. Myślałam, że będzie to bardziej skomplikowane, ale jak się okazało nie taki wilk straszny.  Warto dodać, że jest to deser, który nie zawiera nabiału (masło można pominąć) ani mąki, więc nadaje się dla osób z rożnymi alergiami. Przepis pochodzi z książki Najmieh Batmanglij „Food of life“. Warto również obejrzeć sobie filmiki w Internecie, aby zobaczyć jaka powinna być konsystencja puddingu, ponieważ nie powinien być on zbyt gęsty.

Szolezard

Składniki:

– 1 szklanka ryżu

– 7 szklanek wody

– szczypta soli

– 2 szklanki cukru

– 2 łyżki masła

– ½ łyżeczki szafranu

– ½ szklanki wody różanej

– 1 łyżeczka kardamonu

– ½ szklanki migdałów posiekanych w słupki

– do ozdoby: płatki róży, migdały, cynamon, pistacje

Szafran utrzeć w moździerzu, rozpuścić w 1 łyżce gorącej wody. Ryż umyć, zmieniając wodę kilka razy, aż będzie przejrzysta. Zalać umyty ryż 8 szklankami wody, dodać sól, zagotować. Przykryć, zmniejszyć gaz i gotować ok. 30 minut mieszając od czasu do czasu. Ryż powinien być miękki. Następnie dodać cukier, szafran, kardamon, masło, wodę różaną oraz migdały. Gotować 50-60 minut. Należy uważać, aby ryż się nie przypalił, mieszać od czasu do czasu, a w razie potrzeby dodać więcej wody. Pudding powinien być gęsty i gładki. Przełożyć ciepły pudding do dużej miski lub kilku mniejszych miseczek i ozdobić cynamonem, płatkami róży, migdałami. Wstawić pudding do lodówki na kilka godzin.

Szolezard

Szolezard

Szolezard

Bułeczki nadziewane pieczarkami

Kulinarny aforyzm: Wszystkie łąki i pastwiska, wszystkie góry i pagórki są aptekami. Paracelsus


Przepis znalazłam na tej stronie. Świetny pomysł na piknik lub szybki lunch.

Bulki z pieczarkami

Składniki:

Ciasto

– 140 g wody

– 50 g twarogu

– 380 g mąki pszennej

– 1 i 1/2 łyżeczki drożdży instant

– 2 łyżeczki cukru

– 2 łyżki oleju roślinnego

– 1 łyżeczka soli

– 1 jajko po posmarowania

– 3-4 łyżki tartego żółtego sera do posypania

Farsz

– 30 dag pieczarek

– 1 cebula

– 3 łyżki oleju

– sól i pieprz do smaku

– szczypta świeżo startej gałki muszkatołowej

– suszone oregano

Pieczarki pokroić na plasterki. Cebulę obrać i drobno posiekać. Zeszklić cebule na oleju. Dodać pieczarki. Dusić je 15-20 minut. Przyprawić do smaku solą, pieprzem i gałką, dodać oregano. Drożdże wymieszać z cukrem oraz wodą, odstawić na 5 minut. Połączyć z serkiem, solą i stopniowo wsypywać mąkę. Zagnieść gładkie ciasto. Przełożyć do miski wysmarowanej oliwą, przykryć folią spożywczą lub ściereczką i odstawić na godzinę do wyrośnięcia. Następnie podzielić ciasto na 6 części, uformować kulki i zostawić je na 15 minut przykrywając ściereczką. Z każdej kulki uformować placuszek, który należy wypełnić nadzieniem z pieczarek. Bułeczki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując między nimi niewielkie odstępy. Odstawić do ponownego wyrośnięcia na ok. 45 minut. Każdą bułeczkę posmarować roztrzepanym jajem, piec w piekarniki nagrzanym do 200 stopni przez 20-30 minut. 10 minut przed końcem pieczenia posypać bułeczki żółtym serem.

Bulki z pieczarkami

Burbon – wspomnienia z wakacji

Jedną z atrakcji mojego minionego wyjazdu wakacyjnego okazała się wycieczka do destylarni burbona. Do tej pory wiedziałam, ze burbon to rodzaj amerykańskiej whisky, jednak nie zdawałam sobie sprawy, że do produkcji burbona wykorzystuje się kukurydzę, nie tylko zboże. Kukurydza musi stanowić 51 % mieszanki zbóż, z której zrobiony jest alkohol. Poza tym, w przeciwieństwie do whisky musi być on leżakowany w nowych opalonych beczkach, które potem często sprzedawane są destylarniom whisky. Nie wiadomo dokładnie, kto i kiedy zaczął produkcję burbona, ale przypuszcza się, że szkoccy oraz irlandzcy imigranci przynieśli ze sobą umiejętność produkcji whisky i zaadaptowali ja do miejscowych warunków wykorzystując do jej produkcji kukurydzę. Około 95 % burbona produkuje się w amerykańskim stanie Kentucky. Destylarnie oferują darmowe zwiedzanie wraz z degustacją. Było to bardzo ciekawe doświadczenie, ponieważ zasadniczo nie przepadam za whisky, a burbona nigdy nie próbowałam i zapewne bym nie spróbowała, gdyby nie ta degustacja. Okazało się, że jeden z jego rodzajów bardzo mi zasmakował.

Burbon

Burbon

Burbon

Burbon

Burbon