Faworki

Kulinarny aforyzm: A kiedy cię pocałuję, Trzy dni w gębie cukier czuję. Jan Kochanowski


Zbliża się tłusty czwartek, więc dzisiaj faworki. Dawno ich już nie robiłam i zapomniałam, że są takie dobre. Przepis to kompilacja ròżnych przepisòw, natomiast zamiast śmietany dodałam jogurt, po przeczytaniu strony Sisters‘ cooking. Stwierdzam, że to bardzo dobry pomysł. Moje faworki to kolejna propozycja w ramach akcji Karnawałowe przekąski.

Składniki:

– 20 dkg mąki

– 3 żółtka

– 3-4 łyżki jogurtu

– 1 łyżka rumu

– 1 cukier waniliowy (używam cukru pudru z wanilią)

– 1 l oleju, szczypta soli

– cukier puder do posypania

Mąkę wymieszać z jogurtem, dodać żółtka, rum, cukier waniliowy i sól. Wszystkie składniki wymieszać i wyrobić. Ciasto zbić wałkiem (od 5 do 15 minut, na pewno zbijałam je najwyżej 3-4 minuty). Stolnicę posypać mąką. Ciasto cienko rozwałkować, kroić na paski szerokości 3 cm. Każdy pasek naciąć pośrodku i przewlec przez otwór. Smażyć w głębokim oleju z obu stron. Odsączyć na papierowym ręczniczku. Jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem.