Kulinarny aforyzm: Nienawidzę szpinaku z powodu jego całkowicie amorficznego charakteru; nienawidzę go tak bardzo, że z głębokim przekonaniem i bez chwili wahania twierdzę, iż w tym artykule żywnościowym dobry, szlachetny i jadalny jest tylko piasek. Salvador Dalí
… dla leniwych, czyli z oszukanym beszamelem. Nie miałam w domu mleka, ani ochoty bawić się w przygotowanie sosu beszamelowego i znalazłam na stronie cdkitchen ten szybki sposób na lasagne. Użyłam tylko trochę innych serów niż w oryginalnym przepisie.

Składniki:
– ok. połowy opakowania płatów lasagne
– 0,3-0,5 kg szpinaku (u mnie ugotowany świeży, ale może być mrożony)
– 0,3 kg ostrego twardego sera
– 0,5 kg serka homogenizowanego lub śmietankowego
– 2 jajka
– 1 łyżka pietruszki
– 1-2 ząbki czosnku
– tarty żółty ser
– sól, pieprz
Wymieszać serek z jajkami, pietruszką, doprawić solą i pieprzem. Szpinak rozmrozić, dodać do niego czosnek przeciśnięty przez praskę oraz twardy ser utarty na tarce. Doprawić pieprzem i solą. Na dno wysmarowanej masłem formy ułożyć cienką warstwę serka z jajkami, następnie lasagne oraz szpinak. Układać składniki warstwami. Na wierzchu powinna znaleźć się warstwa lasagne. Posypać ją tartym żółtym serem. Piec 30-40 minut w temp. 200 stopni.
