Pieczona pierś indyka z kanadyjskim syropem klonowym

Kulinarny aforyzm: Tajemnice w sercu ludzkiem nie są koszykiem wisien, któremiby można na deser częstować przyjaciół, dopóki jeść je zechcą. Aleksander Świętochowski


Tuż przed Sylwestrem zakupiłam syrop klonowy, żeby wyprobować ten znany kanadyjski produkt. Tutaj proponują, aby polewać nim naleśniki lub gofry, ale dla mnie jest on zdecydowanie za słodki. Natomiast doskonale nadaje się jako dodatek do dań mięsnych lub sałatek. Przepis na tego indyka znalazłam tutaj. Jutro podam przepis na surówkę z czerwonej kapusty z syropem klonowym, z którą podałam indyka. Pycha!

Indyk

Składniki:

– 1 pierś indyka ze skórą

– 1 łyżka musztardy

– 1 jabłko

– 1/4 szklanki syropu klonowego (może być miód)

– 2 łyżki octu jabłkowego

– odrobina sosu Worcestershire (pominęłam)

– pieprz, sól

Wymieszać olej z musztardą, natrzeć pierś indyka pod skórą, posolić i popieprzyć. Nieobrane jabłko pokroić na cienkie plastry i również włożyć pod skórę. Piec pierś w temp. 180 stopni przez 1,5-2 godziny w zależności od wielkości piersi. W międzyczasie wymieszać syrop klonowy z octem oraz sosem Worcestershire. Dwadzieścia minut przed końcem pieczenia posmarować indyka syropem z octem. Gdyby pierś za bardzo się przypiekła przykryć ją folią. Ja dodałam do naczynia z indykiem, po 45 minutach pieczenia, ziemniaki obtoczone w oliwie oraz tymianku i oregano.

Indyk

Indyk