Pasta z makreli

Kulinarny aforyzm: Płyń za rekinem – trafisz do ludzi. Stanisław Jerzy Lec


Bardzo dawno nie jadłam już pasty z makreli i w sumie nie pamiętam jak ją kiedyś robiłam. Dlatego skorzystałam tym razem z przepisu z tej strony. Pastę podałam z ciemnym żytnim chlebem polskim. 

Pasta z makreli

Składniki:

– 1 makrela wędzona

– 2 jajka ugotowane na twardo

– 2 łyżeczki posiekanego szczypiorku

– 1 mała cebula

– 4 łyżki majonezu

– 1 łyżeczka musztardy

– sól, pieprz

Makrelę dokładnie obrać ze skóry i ości. Żółtka jaj oddzielić od białek, białka pokroić w drobną kostkę. Cebulę i szczypiorek również drobno pokroić. Wymieszać wszystkie składniki oprócz białek i bardzo dokładnie wymieszać, na sam koniec dodać białka i doprawić do smaku.

Pasta z makreli

Pasta z makreli

Asze Hububaat

Kulinarny aforyzm: W miłości kto nie pożera, sam jest pożerany, a jednak poddać się, szukać własnego szczęścia w szczęściu kogoś drugiego – to może być wyzwoleniem. André Maurois


Jest to irańska zupa z fasolą. O aszu pisałam już wcześniej. Przepis na zalazłam na tej stronie.

Asz hububat

Składniki:

– 1 szklanka namoczonej fasoli (można wymieszać ulubione rodzaje grochu i fasoli)

– 1 cebula

– 6 ząbków czosnku

– 1 łyżeczka kurkumy

– 400 g szpinaku

– 3 szklanki natki pietruszki (tylko listki)

– 3 szklanki kolendry (tylko listki)

– 1 szklanka szczypiorku

– 1 szklanka mięty (tylko listki)

– olej, sól, pieprz

oraz

– 1 cebula

– 1 łyżeczka suszonej mięty

Posiekać cebule oraz czosnek. Podsmażyć na oleju, dodać kurkumę oraz fasolę, chwile smażyć. Zalać woda (10 szklanek) i gotować 1,5 godziny. W międzyczasie posiekać drobno szpinak, pietruszkę, kolendrę, szczypiorek oraz miętę. Dodać zioła do zupy, doprawić sola oraz pieprzem. Gotować 1,5-2 godziny. Podsmażyć cebule, dodać suszoną miętę. Podawać zupę przybraną cebulą z miętą.

Asz hububat

Asz hububat

Asz hububat



Włoskie bułeczki z rodzynkami

Kulinarny aforyzm: Jesteśmy tacy bezsilni, tacy bezbronni, tacy niewiedzący i mali na tej kruszynie błota, co krąży, rozmokła w kropli wody. Guy de Maupassant


Przepis na te bułeczki zalazłam książce „The easy way to artisan bread and pastries” Avnera Laskina.

Buleczki wloskie

Składniki:

– 3,5 szklanki mąki pszennej

– ¾ szklanki cukru

– 1 łyżeczka soli

– 1 duże jajko

– 1 szklanka mleka

– 2 łyżeczki drożdży instant

– ¼ szklanki masła w temperaturze pokojowej

– 1,5 szklanki rodzynek

– 1 jajko do posmarowania bułeczek

Wymieszać mleko, drożdże, cukier, jajko oraz mąkę. Wyrabiać aż ciasto będzie gładkie. Dodać sól, krótko wyrobić. Następnie dodać rodzynki i ponownie zagnieść. Odstawić ciasto do wyrośnięcia  na 1 godzinę. Po tym czasie ciasto powinno podwoić swoją objętość. Ciasto podzielić na 14-18 części. Uformować okrągłe bułeczki. Przełożyć je na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia.  Posmarować rozbełtanym jajkiem. Odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę. Piec w temperaturze 180 stopni przez ok. 15 minut.

Buleczki wloskie