Flaczki z ciecierzycą

Kulinarny aforyzm: Umiejętność rozmowy i wdzięczna przymilność… to cytryna, z której wygniata się sok na usmażone flaki, to pieprz, którym się je posypuje. Pietro Aretino


Kiedyś  w ogóle nie lubiłam flaczków. Jednak raz mi zasmakowały i od tej pory jem je dosyć często. Ciągle szukam jakichś nowych na nie przepisów. Miałam w zamrażalniku porcje flaków i bardzo spodobał mi się przepis na flaczki z Urugwaju znaleziony na stronie Kuchnia Ireny i Andrzeja. Jednocześnie jest to doskonała okazja, aby przyłączyć się do akcji Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk. Zupa bardzo mi smakowała, tylko chorizo trochę mi przeszkadzało, ale chyba niestety nie kupiłam zbyt dobrego. Co do ciecierzycy to świetnie z flakami się komponuje. Wcześniej prezentowałam już przepis na flaki z ciecierzycą.

Składniki:

– 3/4 kg flaków

– 1/4 kg ciecierzycy

– 2 duże ziemniaki

– 10 dag orzechów (pominełam, ponieważ akurat ich nie miałam)

– 1/2  główki czosnku

– 1 cebula

– 1 papryka

 -2 – 3 pomidory

– 1 kiełbaska chorizo

– 1 kromka chleba

– olej, sól, pieprz

Ciecierzycę namoczyć, najlepiej na noc. Pokrojone w paski flaki wrzucić do nie osolonego wrzątku, dodać odcedzoną ciecierzycę i gotować do miękkości (ja użyłam ciecierzycy ze słoika, więc dodałam ją pod koniec gotowania, poza tym flaki miałam zamrożone w 1 kawałku, zatem najpierw je ugotowałam, a dopiero potem pokroiłam w paski). Dodać ziemniaki i pokrojoną w plasterki kiełbaskę chorizo. Na oleju podsmażyć posiekaną cebulę i paprykę. Dodać obrane i pokrojone pomidory. Poddusić. Dodać czosnek. Doprawić solą. Miąższ z chleba wymieszać z pół szklanki wody i pieprzem. Dodać do sosu. Połączyć z flakami, ciecierzycą, ziemniakami i kiełbaską. Gotować jeszcze  ok. 10 minut.