Kulinarny aforyzm: Szczęśliwe małżeństwo to mieszanka herbaty, składająca się z miłości, przyjaźni, namiętności i szacunku. Jaroslav Durych
Stecca to swojego rodzaju małe bagietki. Można upiec je z dodatkiem oliwek, pomidorów, czosnku. Nadają się do przyrządzania kanapek lub jako przekąska. Poza tym naprawdę łatwo je przyrządzić. Przepis znalazłam w książce Jima Lahey’a “My bread”.

Składniki:
Ciasto
– 3 szklanki mąki (u mnie chlebowa)
– ¼ łyżeczki drożdży instant
– 1,5 szklanki zimnej wody
– ½ łyżeczki soli
– ¾ łyżeczki cukru
Dodatki
– 10 oliwek
– 5 pomidorków koktajlowych (u mnie ćwiartki pomidorów)
– 10 ząbków czosnku (ja połowę z nich nadziałam pastą anchois)
– ¾ łyżeczki grubej soli
– ¼ szklanki oliwy
– pieprz, tymianek
Wymieszać mąkę, drożdże, cukier oraz sól. Dodać wodę i mieszać ok. 30 sekund drewnianą łyżką. Przykryć i odstawić do podwojenia objętości na 12-18 godzin. Następnie wyłożyć ciasto na blat obficie obsypany mąką. Złożyć 2-3 razy oraz uformować kulę. Posmarować ciasto oliwą i obsypać grubą solą. Umieścić ciasto na obsypanej mąką ściereczce, zawiązując luźno jej końce (ja włożyłam ciasto ponownie do miski). Odstawić na 1-2 godziny do podwojenia objętości. Następnie podzielić cisto na 4 części, lekko je rozciągnąć i uformować podłużne “paluchy”. Przełożyć na wyłożoną pergaminem blachę. Powciskać w uformowane bagietki oliwki, połówki pomidorków (posypać tymiankiem) oraz lekko zmiażdżone ząbki czosnku (popieprzyć). Posmarować oliwą i posypać grubą solą (bagietek z oliwkami nie solić, ponieważ oliwki są już słone). Piec w temp. 250 stopni przez 15-20 minut.

