Ryba pieczona

Kulinarny aforyzm: Usta słodkie, humor kwaśny, mina słona – oto w trzech smakach cała ona. Jan Sztaudynger


Bardzo lubię pieczoną rybę. Można ją upiec w całości albo w postaci filetów. Pietruszka oraz cytryna są doskonałym dodatkiem do takiej pieczonej rybki.

 Ryba pieczona

Składniki:

– 1 wypatroszona, oczyszczona i oskrobana z łusek ryba

– kilka gałązek pietruszki

– 1 cytryna

– pieprz, sól, masło

Rybę posolić, popieprzyć. Do brzucha ryby włożyć pietruszkę, pokrojoną w plasterki cytrynę oraz kilka wiórków masła. Rybę umieścić w formie żaroodpornej oraz obłożyć kilkoma kawałkami masła. Piec w temp. 200 stopni przez 20-40 minut w zależności od wielkości ryby.

Ryba pieczona

Ryba pieczona

Ciasto bananowe

Kulinarny aforyzm: Banany są jedynym demokratycznym pożywieniem: każde stworzenie wygląda śmiesznie, kiedy je banana. Jonathan Carroll


Co zrobić z bananami zalegającymi w kuchni? Najlepiej ciasto, bo szybko i prosto. Ja lubię banany kiedy są sprężyste, jasno żółte. Czarne i miękkie nadają sie tylko do przetworzenia. Przepis  znalazłam w amerykańskim czasopiśmie “Better Homes and Gardens – Fall Baking” pod nazwą banana bread. Nie rozumiem dlaczego nazywa się to chlebem? Może dlatego, że w Ameryce po prostu nie wiedzą co to jest chleb? Bo to, co tutaj sprzedają ma raczej mało wspólnego z nie tylko z dobrym chlebem, ale chlebem w ogóle. 🙂

 Ciasto bananowe

Składniki:

– 2 szklanki mąki pszennej

– 1 szklanka cukru trzcinowego

– ¼ łyżeczki soli

– 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

– ½ łyżeczki cynamonu

– ¼ łyżeczki gałki muszkatołowej

– 1/8 łyżeczki mielonego imbiru

– 2 jajka

– 4-5 bananów

– ½ szklanki oleju

– ¼ szklanki orzechów włoskich (u mnie pekany)

Wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, imbir, cynamon, gałkę oraz sól. Ubić jajka widelcem, dodać olej oraz cukier i rozgniecione banany. Dodać mokre składniki do suchych i wymieszać łyżką. Na koniec dodać posiekane orzechy. Przełożyć do wysmarowanej masłem 22-cm keksówki. Piec w temp. 180 stopni przez 45-50 minut.

Ciasto bananowe

Ciasto bananowe

Sajgonki

Kulinarny aforyzm: Ci, co mordują i podpalają, zawsze są syci, a ci, co czytają teksty i powtarzają imię Buddy, są zawsze głodni. Przysłowie chińskie


Jakiś czas temu zakupiłam papier ryżowy, ale dopiero na Sylwestra zdecydowałam się przygotować sajgonki. Przepis na nadzienie jest kompilacją kilku przepisów, ale głównie korzystałam z przepisu ze strony Vegan Urbanite. Zdjęcia zrobiłam przed usmażeniem sajgonek, ponieważ zostały od razu zjedzone 😉

 Sajgonki

Składniki:

– 3 ząbki czosnku

– 2-3 cm kawałek imbiru

– 1 mała cebula

– ½ pęczka szczypiorku

– 1 papryczka chili

– 3 marchewki 

– 5-6 liści kapusty bok choy lub pak choy

– 5-6 pieczarek

– 1 żółta papryka

– ½ pęczka kolendry

– 2 łyżki ziaren sezamu

– olej, pieprz, sól

– 2 łyżki sosu sojowego

-2 łyżki soku z limonki

– ¼ łyżeczki cukru

 Sajgonki

Sajgonki

Marchew oraz imbir utrzeć na tarce. Cebulę, chili, czosnek oraz zioła drobno posiekać. Paprykę, kapustę oraz pieczarki pokroić w paski. Smażyć ok. 1 minutę na oleju czosnek, imbir, chili oraz cebulę. Dodać marchew, kapustę, szczypiorek, pieczarki oraz paprykę. Dodać sos sojowy, sok z limonki oraz cukier. Smażyć ok. 2 minut. Doprawić solą oraz pieprzem. Dodać ziarna sezamu. Papier ryżowy zanurzyć na moment w ciepłej wodzie, położyć na desce i poczekać aż zmięknie, nakładać farsz i zawijać w niewielkie ruloniki. Gotowe ruloniki pozostawić do wyschnięcia. Smażyć krótko w głębokim gorącym oleju.

Sajgonki

Sajgonki

Chleb rustykalny

Kulinarny aforyzm: Żart winien gryźć jak owca, nie jak wilk. Giovanni Boccaccio


Jeszcze przed świętami stałam się szczęśliwym posiadaczem koszyka do wypieku chleba. Jak na razie upiekłam 2 chleby z jego użyciem i taki sposób jest naprawdę rewelacyjny. Przepis znalazłam na stronie Petry.

 Chleb rustykalny

Składniki:

Zaczyn

– 500 g mąki pszennej

– 300 g wody

– 9 g soli

– 0,7 g drożdży suszonych

Ciasto właściwe

– 300 g mąki pszennej

– 100 g mąki pszennej pełnoziarnistej

– 100 g mąki żytniej pełnoziarnistej 

– 390 g wody

– 9 g soli

– 1 g drożdży suszonych

 Chleb rustykalny

Wymieszać składniki zaczynu, przykryć i odstawić na 12-16 godzin w temperaturze pokojowej. Wymieszać zaczyn oraz pozostałe składniki. Wyrobić ręcznie lub mikserem i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 2,5 godziny. Po 50 oraz 100 minutach  należy ciasto złożyć na pół, by lekko je odgazować. Po tym czasie uformować z ciasta 2 kule i odstawić na 10-15 minut. Uformować 2 bochenki. Przełożyć je do koszyka do wyrastania. Przykryć ściereczką i odstawić na ok. 1,5 godziny. Wyrośnięte bochenki przełożyć na blachę lub kamień dopieczenia. Chleb naciąć ostrym nożem. Piec w naparowanym piekarniku nagrzanym do 250 stopni  przez 15 minut. Zmniejszyć temperaturę do 230 stopni i piec dalej ok. 30 minut.

Chleb rustykalny

Chleb rustykalny

Chleb rustykalny

Ryba po grecku

Kulinarny aforyzm: Filozofia jest uprawą ducha. Cyceron


U mnie ciągle poświąteczny remanent. Tym razem zrobiłam rybę po grecku z pasternakiem zamiast korzenia pietruszki, ponieważ w Kanadzie nie można go nigdzie kupić.

Składniki:  

– 500 g filetów np. z dorsza

– 3 marchewki

– 1 seler

– 1-2 korzenie pietruszki

– 1 cebula

– 3 łyżki koncentratu pomidowego

– 1 łyżka cukru

– sok z ½ cytryny

– pieprz, sól, liść laurowy, ziele angielskie

Filety posolić i popieprzyć. Można obtoczyć w mące (ja wolę bez). Smażyć na rozgrzanym oleju. Seler, marchew oraz pietruszkę obrać i zetrzeć na grubej tarce. Cebulę drobno posiekać, podmsażyć. Dodać warzywa i dalej chwilę smażyć. Dodać ok. ½ szklanki wody, ziele angielskie oraz liść laurowy. Przykryć i dusić ok. 10-15 minut. Dodać koncentrat, cukier, sok cytrynowy, pieprz oraz sól i gotować aż woda odparuje. Przekładać rybę warzywami. Schłodzić.