Chałka z szafranem i miodem

Kulinarny aforyzm: Jeśli handlujesz miodem, znajdziesz zawsze okazję do lizania. Przysłowie żydowskie


Przepis na tą chałkę znalazłam w książce “The Kosher Baker” Pauli Shoyer. Autorka nie używa w swoich wypiekach ani mleka ani masła, aby otrzymać koszerne wypieki. Zastępuje mleko krowie mlekiem sojowym, a masło oliwą lub margaryną. Ja użyłam zwyczajnej margaryny, ale na pewno spokojnie można użyć masła. W kuchni koszernej oczywiście można spożywać produkty mleczne, ale dopiero kilka godzin po zjedzeniu mięsa. Dlatego podczas różnych uroczystości czy też świąt po obiedzie nie można jeść deserów czy też ciast, w których występuje mleko czy też masło. Tego typu wypieki mogą być również dobrą alternatywą dla osób z różnymi uczuleniami. Najbardziej w książce Pauli Shoyer spodobały mi się przepisy na chałki i wkrótce na pewno wyprobuję kolejne przepisy. Ta koszerna chałka to moja kolejna propozycja w ramach akcji Z Widelcem po Azji.

Chalka z szafranem

Składniki (na 2 duże chałki):

– ¼ łyżeczki nitek szafranu

– 1 szklanka gorącej wody

– ½ szklanki miodu

– 3 łyżeczki drożdży instant

– 4,5 – 5 szklanek mąki pszennej chlebowej

– ¼ szklanki cukru

– szczypta soli

– 100 g margaryny (koszernej)

– 3 jajka

– 1 łyżka oleju

Chalka z szafranem

Chalka z szafranem

Szafran utrzeć w moździerzu, rozpuścić w 1 szklance gorącej wody, dodać miód i dobrze wymieszać. Lekko ostudzić, a następnie dodać drożdże. Wymieszać oraz dodać 1,5 szklanki mąki. Dobrze wymieszać, przykryć czystą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 30 minut. W międzyczasie wymieszać 2,5 szklanki mąki z cukrem oraz solą, a następnie dodać pokrojoną w kostkę margarynę i rozdrobnić ją za pomocą miksera lub widelca. 2 jajka rozbełtać w miseczce. Po upływie 30 minut wymieszać zaczyn z mąką i margaryną oraz jajkami. W razie potrzeby dodać jeszcze pół szklanki mąki. Wyrobić elstyczne ciasto. Umieścić je w nasmarowanej olejem misce i posmarować z wierzchu olejem. Przykryć czystą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 1,5 godziny (do podwojenia objętości). Nastąpnie ciasto odgazować i podzielić na 2 części. Każdą część podzielić na 3 części, uformować wałeczki i zapleść chałkę. Przełożyć chałki na blachę wyłożoną pergaminem i odstawić do wyrośnięcia na 1,5 godziny (do podwojenia objętości).  Następnie posmarować chałkę rozbełtanym jajkiem. Piec w temp. 180 stopni C przez około 30 minut.

Chalka z szafranem

Chalka z szafranem

Bułeczki na maślance

Kulinarny aforyzm: Z potraw, które się zjada, powstają wszystkie choroby ludzkie. Herodot


Dzisiaj bardzo łatwe i pyszne bułeczki maślane ze strony Arabeski.

Buleczki na maslance

Składniki:

– 1 i 1/2 szklanki maślanki

– 4 szklanki mąki

– 1 i 1/2 łyżeczki drożdży suszonych

– 1/4 szklanki cukru

– 1 duże jajko

– 1 łyżeczka soli

– 1/4 szklanki oleju

– 1/2  łyżeczki sody

Drożdże rozpuścić w odrobinie ciepłej wody i odstawić na kilka minut. Nastepnie wymieszać z maślanką i 1,5 szklanki mąki. Zostawić do wyrośnięcia na ok. 2 godziny (do podwojenia objętości). Po tym czasie dodać cukier, roztrzepane jajko, sól, olej, sodę i resztę mąki (jeśli potrzeba dosypać więcej). Dobrze wymieszać i wyrabiać przez 7-10 minut. Po wyrobieniu ciasto można od razu rozwałkować na dwa dosyć duże placki, pokroić tak, jak pizzę (każdy placek na 8 kawałków) i zwijać jak rogaliki. Ułożyć na blasze i zostawić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę (do podwojenia objętości). Piec 10-15 minut w temp. 180 stopni.

Buleczki na maslance

Krewetki w ognistym sosie

Kulinarny aforyzm: Bez sake nawet kwiat wiśni wygląda bardzo zwyczajnie. Przysłowie japońskie


Przepis z programu pokazywanego na kanale Kuchnia.tv:  Jacques Pepin – Dania na szybko. Jest to świetny pomysł na szybką przekąskę. Polecam!

Krewetki w ogistym sosie

Składniki:

– 450 g krewetek (u mnie mrożone, sparzone)

– 3 łyżki keczupu

– 2 łyżki oliwy

– 2 łyżki ostrego sosu chili lub pasty chili (ja dodałam tylko 1 łyżeczkę papryki w płatkach)

– 1 łyżka posiekanego szczypiorku

– 1 szklanka drobno pokrojonej cebulki dymki (około 6 sztuk)

– ½ łyżeczki soli

– ⅓ szklanki wody

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać w garnku. Przykryć pokrywką i od czasu do czasu mieszając, doprowadzić do wrzenia, (co powinno potrwać około 3 minut). Natychmiast po zagotowaniu zdjąć z ognia i odstawić pod przykryciem na 10 minut. Przełożyć krewetki z sosem do miski. Podawać w temperaturze pokojowej lub schłodzić i wstawić do lodówki, by podać później. Przed podaniem można podgrzać do temperatury pokojowej.

Krewetki w ogistym sosie

WP #108 – Żytni chleb z miodem na cieście zakwaszanym

Kulinarny aforyzm: Wszystko jest trucizną, decyduje tylko dawka. Paracelsus


Po raz pierwszy zdecydowałam się na upieczenie chleba wieloetapowego (WP #108). Jak do tej pory wydawało mi się to skomplikowane. Nie jest to takie trudne, ale wymaga sporo czasu. Co do mąki to niestety nie udało mi się jeszcze dostać w Kanadzie innej mąki żytniej niż ciemna (tutaj mąki są nienumerowane), zatem zdecydowałam się wymieszać tą ciemną mąkę z mąką pszenną chlebową.

Zytni z miodem

I etap: niedziela 20:00

II etap: poniedziałek 8:00

III etap: poniedziałek 16:00

Ciasto właściwe: poniedziałek od 20:00 do ok. 23:00

Pieczenie: poniedziałek 23:00-24:00

 

I etap, w temperaturze max 24-26 stopni, 12 godzin

– 2-3 łyżki zakwasu z mąki żytniej razowej /zaczątek/

– 85 g mąki żytniej razowej

– 110 g wody

Wszystkie składniki wymieszać, odstawiać przykrywając niezbyt szczelnie – tak by ciasto zakwasowe oddychało.

 

II etap, w temperaturze max 26-28 stopni, 8 godzin

– 85 g mąki żytniej razowej

– 110 g wody

Do ciasta zakwaszonego z I etapu dodać powyższe składniki, wymieszać, odstawić przykrywając niezbyt szczelnie – tak by ciasto zakwaszane oddychało.

 

III etap, w temperaturze max 24-26 stopni, 4 godziny

– 85 g mąki żytniej razowej

– 110 g wody

Do ciasta zakwaszonego z II etapu dodać powyższe składniki, wymieszać, odstawić przykrywając niezbyt szczelnie – tak by ciasto zakwaszane oddychało.

Po około 3,5 godzinie, pobrać 500 g ciasta zakwaszonego z etapu III, resztę można pozostawić do następnego wypieku. Jeśli te 90 g mamy zamiar przechowywać w lodówce dłużej niż jeden dzień, należy ciasto zakwaszone prowadzić od początku.

 

Ciasto właściwe

– 500 g ciasta zakwaszonego z mąki żytniej razowej

– 600 g mąki żytniej typ 720 (u mnie 200 g mąki pszennej chlebowej oraz 400 żytniej ciemnej)

– 400 g wody

– 30 g soli

– 2 pełne łyżki miodu

– trochę ziaren sezamu (u mnie mak) i oleju – do natłuszczenia i wysypania formy

Wszystkie składniki wymieszać w misce. Wyrobić przez 2-3 minuty. Posmarować 2 foremki olejem, wysypać sezamem. Wyłożyć ciasto do foremek, przykryć i czekać aż urośnie. (u mnie 3 godziny) Piec w piekarniku nagrzanym do 230 stopni, przez 45-50 minut. W trakcie pieczenia, po 15 minutach obniżyć temperaturę do 210 stopni.

Zytni z miodem

Zytni z miodem

Stecca

Kulinarny aforyzm: Szczęśliwe małżeństwo to mieszanka herbaty, składająca się z miłości, przyjaźni, namiętności i szacunku. Jaroslav Durych


Stecca to swojego rodzaju małe bagietki. Można upiec je z dodatkiem oliwek, pomidorów, czosnku. Nadają się do przyrządzania kanapek lub jako przekąska. Poza tym naprawdę łatwo je przyrządzić. Przepis znalazłam w książce Jima Lahey’a “My bread”.

Stecca

Składniki:

Ciasto

– 3 szklanki mąki (u mnie chlebowa)

– ¼ łyżeczki drożdży instant

– 1,5 szklanki zimnej wody

– ½ łyżeczki soli

– ¾ łyżeczki cukru

Dodatki

– 10 oliwek

– 5 pomidorków koktajlowych (u mnie ćwiartki pomidorów)

– 10 ząbków czosnku (ja połowę z nich nadziałam pastą anchois)

– ¾ łyżeczki grubej soli

– ¼ szklanki oliwy

– pieprz, tymianek

Wymieszać mąkę, drożdże, cukier oraz sól. Dodać wodę i mieszać ok. 30 sekund drewnianą łyżką. Przykryć i odstawić do podwojenia objętości na 12-18 godzin. Następnie wyłożyć ciasto na blat obficie obsypany mąką. Złożyć 2-3 razy oraz uformować kulę. Posmarować ciasto oliwą i obsypać grubą solą. Umieścić ciasto na obsypanej mąką ściereczce, zawiązując luźno jej końce (ja włożyłam ciasto ponownie do miski). Odstawić na 1-2 godziny do podwojenia objętości. Następnie podzielić cisto na 4 części, lekko je rozciągnąć i uformować podłużne “paluchy”. Przełożyć na wyłożoną pergaminem blachę. Powciskać w uformowane bagietki oliwki, połówki pomidorków (posypać tymiankiem) oraz lekko zmiażdżone ząbki czosnku (popieprzyć). Posmarować oliwą i posypać grubą solą (bagietek z oliwkami nie solić, ponieważ oliwki są już słone). Piec w temp. 250 stopni przez 15-20 minut.

Stecca

Stecca